Emerytowany oszust (Will Smith) bierze pod swoje skrzydła młodą dziewczynę. Ma ją nauczyć fachu i pomóc zdobyć pozycję w biznesie. Wszystko się jednak komplikuje, gdy zaczyna się rodzić między nimi uczucie.
Cały film czekałem na finalny wielki wkręt. Okazało się,że go nie ma:) Płytka fabuła od początku do końca...
Dwa plusy za scenę z tym Azjatą i humor Farhada:)
Uwielbiam Margot, lubię Willa, ale to taki nudny film o niczym. Ani jakiejś akcji, ani większego sensu czy suspensu... Niestety, ale po prostu szkoda czasu na "Focusa" - jak ktoś nie obejrzy, nic nie straci
Jak choćby "Żądło", czy choćby nasz Wielki Szu. Tam przynajmniej wszystko trzymało się kupy a nie było zbiorem niedorzecznych zbiegów okoliczności, wywołujących niesmak wręcz obrzydzenie.
Męczyłam, męczyłam i wymęczyłam ten film. Dobrze, że nie był długi...Nudy, nudy, nudy; i zakończenie tego nie zmienia. Aha, to jest komedia?! To?! Komedia?! Litości...