Fleabag wraca późno do domu atakowana przez jaskrawe światła miasta, przez neony i reklamy. Takie miasto to mieszanka hedonizmu i …przerażenia. Jaka naprawdę jest Fleabag? Najchętniej przywdziewa maskę oschłej, złej, seksualnie wyzwolonej, a nawet: wyuzdanej dziewczyny, która „wszystko już widziała”, która zmienia partnerów jak... czytaj dalej
Przy drugim sezonie opadła mi szczęka. Waller-Bridge od początku łamała czwartą ścianę, ale w sezonie drugim zabieg ten przybiera formę tak nowatorską i zaskakującą, że oglądając wybałuszyłam oczy z zachwytu, a w głowie buzowało pytanie "Co się właśnie stało?". Myślę, że nie tylko u mnie. Nie spotkałam się jeszcze z...
więcejObejrzeliśmy z dziewczyną pierwsze 2 odcinki pierwszego sezonu. To był wieczór ciągłego zażenowania. Czy tutaj naprawdę jest coś, co kogokolwiek śmieszy? Czy ten serial jest tak świetnie oceniany ze względu na jakieś inne walory? Nie umiem zrozumieć wysokiej oceny tego dzieła. Czy po 2 odcinkach 1 sezonu nagle zacznie...
więcej...ale, cóż poradzić, naprawdę zabawny.
Odcinki można oglądać „do obiadu”, bo trwają po 20 minut, a mają fajne tempo - zawsze coś się na ekranie ciekawego dzieje. Sam serial jest baaaardzo brytyjski, co jest jednak wyłącznie jego zaletą (swoje robią humor i akcent, nabijanie się ze stereotypów i klimat londyńskiej...
Wymiękłam po drugim odcinku, choć już pierwszy nie podobał mi się, ale chciałam dać szansę.
Drętwy, z niesympatyczną bohaterką, sztuczny i wydumany. Mechaniczne dialogi i dziwne sytuacje. Po prostu nieprawdziwy.
Dziwię się wysokim ocenom. Widocznie nie dla mnie.