
Znany również jako Nanaue, to humanoidalny rekin o ogromnej sile i wytrzymałości, który bywa zarówno groźnym złoczyńcą, jak i nieprzewidywalnym antybohaterem. W zależności od wersji przedstawiany jest jako syn boga rekinów lub niezwykle rzadki przedstawiciel inteligentnego gatunku morskich humanoidów. Dzięki swojej potężnej budowie, ostrym zębom i zdolności do życia zarówno pod wodą, jak i na lądzie, należy do najgroźniejszych przeciwników, z jakimi mierzyli się bohaterowie DC.
Nanaue dysponuje nadludzką siłą, wytrzymałością oraz niezwykle szybkim tempem regeneracji. Potrafi bez trudu rozszarpywać stal, pływać z ogromną prędkością i wytrzymywać ciśnienie panujące w najgłębszych partiach oceanów. Jego instynkty drapieżnika sprawiają, że w walce jest wyjątkowo niebezpieczny, a w wielu historiach zmaga się z nieustanną potrzebą polowania i zjadania swoich przeciwników. Mimo brutalnej natury niektóre wersje King Sharka ukazują go jako postać zdolną do lojalności, poczucia humoru i nawiązywania przyjaźni.
King Shark przez lata ścierał się z wieloma bohaterami, między innymi z Superboyem, Aquamanem, Flashem i Batmanem. Często trafiał również do więzienia Belle Reve, skąd był rekrutowany do oddziału Legionu Samobójców. W składzie tej drużyny wykonywał wyjątkowo niebezpieczne misje dla rządu Stanów Zjednoczonych, wykorzystując swoją ogromną siłę i odporność. Z czasem stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych członków zespołu, a jego wizerunek ewoluował od bezwzględnego potwora do bardziej sympatycznego antybohatera.
King Shark pojawił się w wielu serialach animowanych i filmach DC, a także w produkcjach aktorskich. W serialu "Flash" głosu komputerowo wygenerowanej postaci użyczył David Hayter. Największą popularność przyniosła mu jednak rola w filmie "Legion Samobójców: The Suicide Squad" (2021), gdzie postać została stworzona przy użyciu efektów komputerowych, a głosu użyczył jej Sylvester Stallone. Bohater pojawił się również w animowanym serialu "Harley Quinn", gdzie głosu użyczył mu Ron Funches.