2 godz. 22 min.
7,6 47 368
ocen
7,6 10 47368
31 154
chce zobaczyć
6,5 14
ocen krytyków
{"rate":6.5,"count":14}
{"type":"film","id":987,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Arizona+Dream-1993-987/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Arizona Dream
  • Darkness95 ocenił(a) ten film na: 6

    ...czyli film o wszystkim i o niczym, zarazem. Określiłabym go mianem kandyzowanych sardynek w occie, lub kanapki
    z musztardą i dżemem. Film jest, albo oznaką geniuszu twórców, albo oznaką ich narcystycznego przeświadczenia o
    własnej wybitności. Ciężko stwierdzić, która z oznak jest bardziej trafna. Podejrzewam, że obie w pewnym stopniu.
    Dla mnie był to film o dorosłych, którzy zakonserwowali w sobie dusze bardzo krnąbrnych, egoistycznych dzieci,
    uparcie dążących do spełnienia marzeń i brzmiałoby to, jak opis filmu familijnego, gdybym tu zakończyła swoją
    opinię. Wspomniane zakonserwowanie nadszarpnęło umysły bohaterów, bo choć duchowo są dziećmi, mają
    ciała i mózgi dorosłych, co oczywiście prowadzi do zgrzytów w warstwie psychicznej i zapędów autodestrukcyjnych
    bohaterów, a w szczególności bohaterek. Mogę powiedzieć, że w "Arizona Dream" wszyscy zachowują się po prostu
    szczerze; tak wyglądałby świat, gdyby każdy postanowił mówić, co myśli i robić dokładnie to, na co ma ochotę. Świat
    byłby wspomnianą kanapką z dżemem i musztardą. Wiele jest filmów o granicy dzielącej dorosłość i dzieciństwo, o
    tym, co po przekroczeniu takiej granicy traci się bezpowrotnie, ale to chyba jedyny taki film, który pokazuje mroczną
    stronę tego, co mogłoby się stać, gdyby, wbrew starzejącemu się ciału, duszę zachować w pełni dziecięcą. Traktujcie
    to jak chcecie, mówi język twórcy, jako objaw geniuszu, szaleństwa, przedawkowania, lub usilnego nadania sensu
    zwykłemu filmowi, albo po prostu jako komercyjne źródło dochodów. Niszowy, czy nie, genialny, czy głupi - pojęcia nie
    mam. Ocenę ma wysoką i wysoką dostaje ode mnie, ale... myślę, że przeciętny widz wystawi mu wysoką ocenę, bo
    uzna, że, skoro film był skomplikowany, to musi być też bardzo mądry i, ulubione słówko fanów kina - "niszowy", a
    zatem zapewne bardzo symboliczny i genialny. Są tu trzy typy ludzi: tacy, którzy film pokochali za jego głębię i
    oryginalność przesłania, tacy, którzy go znienawidzili za wulgarność i prostactwo i tacy, którzy są gdzieś pomiędzy,
    czyli ja. Czy polecam? Owszem, o ile macie na podorędziu magazyn spirytualiów ;).

  • miewam__koszmary ocenił(a) ten film na: 7

    Darkness95 "Mogę powiedzieć, że w "Arizona Dream" wszyscy zachowują się po prostu
    szczerze; tak wyglądałby świat, gdyby każdy postanowił mówić, co myśli i robić dokładnie to, na co ma ochotę. Świat
    byłby wspomnianą kanapką z dżemem i musztardą. "

    Trafne słowa o filmie.

  • Hotora86 ocenił(a) ten film na: 5

    Darkness95 Widzę całą jego "genialność" i "niszowość", niemniej tak cierpiałem przy oglądaniu, że wysokiej oceny nie mogłem wystawić.

  • Darkness95 A jaki tytuł ma utwór grany na akordeonie w pokoju, w którym były trzymane żółwie? To bardzo znana melodia, pojawia się m.in. w wielu krótkometrażowych kreskówkach z lat 30.

  • Darkness95 https://www.youtube.com/watch?v=dw7oFN-GY48 - o, w tej scenie. To o tę melodię chodziło.

  • Darkness95 Moim skromnym zdaniem film nie byl skomplikowany. Wcale. Wiec dziwi mnie bardzo mnogosc przerożnych interpretacji i wydumanych analiz. Napisalbym cos wiecej, ale sie spiesze.
    Pozdrawiam :-)

  • GdzieToKino ocenił(a) ten film na: 8

    RealKalps Nie wiem czy to dla Ciebie zaleta czy wada, ale zgodzę się - film nie jest zbyt skomplikowany. Tak sobie myślę, bo to film artystyczny, że to tak jak z innym z dziełem - obrazem, rzeźbą, muzyką. Bierzmy go takim jakim jest bez zbytniego intelektualizowania.
    Myślę (ja tak się nieco nauczyłem), że warto się trochę "nastroić" do filmu, który się ogląda. Jak jest intelektualny, to ruszyć intelektem, ale jak jest luźny, to pozwolić sobie na ten luz, nie doszukiwać się "przesłania". Owszem, po obejrzeniu, następnego dnia albo ciut później, może nastać moment na ruszenie intelektem. Ale dopiero wtedy.
    Film jest dość bajkowy, więc takim go odbierajmy! A czyż w bajkach (no, w baśniach) trupów nie było? Ależ nieraz, lecz bajka pozostawała bajką - traktowało się ją z dystansem, choć niejedno o życiu mówiła.
    Coś zatraciliśmy i ten proces wciąż się pogłębia...

  • jaroslaw16 ocenił(a) ten film na: 10

    Darkness95 http://www.filmweb.pl/film/Arizona+Dream-1992-987/discussion... Pod tym linkiem znajdziesz odpowiedź na to, co napisałaś. Zapraszam do dyskusji, może się przekonasz, że ten film to arcydzieło.

  • Boh5 ocenił(a) ten film na: 9

    Darkness95 Najbliżej mi do pierwszej kategorii ludzi których opisałaś, z tą różnicą, że:
    - kochać to dla mnie bardzo mocne słowo, którego nie używam zbyt często, aby nie wyprać go ze swego znaczenia; tak też jest raczej w tym przypadku; niemniej to dzieło (tego słowa już czuję, że mogę użyć w tym kontekście) wywarło na mnie mocne wrażenie i silniej się zaznaczyło w moich przeżyciach
    - doceniłem głębię tego filmu, niemniej nie przesłania, a właśnie doznań które oferuje poprzez barwy, konstrukcję scen, miks prozaiczności i autentycznych emocji w dialogach, muzykę fantasmagiczną samą w sobie, a w pobudzający sposób podkreślającą to co można było zobaczyć i może jeszcze jakieś kwestie, które ciężko mi ubrać w słowa
    - na przesłanie zwróciła mi uwagę bardziej koleżanka z którą oglądałem i owszem, stanowi ono dodatkową wartość tego filmu dla mnie, niemniej raczej nie ze względu na oryginalność, bo jest to jeden z uniwersalnych tematów ludzkiego życia, a ze względu na to, że nie trzeba go dostrzec, aby cieszyć się filmem, oraz jego bliskość dla moich doświadczeń

    Tak więc można ten film (a może też i inne ;)) odbierać także inaczej, nie tylko poprzez racjonalną analizę zdarzeń i znaczeń, co wydaje mi się, że było kluczowe dla Twojej oceny. Choć być może źle zrozumiałem Twój komentarz. Ciekawe, czy przez te ponad 2,5 roku od jego napisania zmieniłaś zdanie odnośnie sposobów oceniania filmów ;)