Aaa to co innego. Mojemu czasami się udaje przedostać na klatkę, ale później jest tak przerażony, że nie wie gdzie biec.
Mój to jest taki traumatyk głupek. Mieszka u mnie już 14 lat a niektóre schizy mu nie przeszły. Najgorzej jest z tym wychodzeniem. Na szczęście zaakceptował dom brata jako swój, bo by było kiepsko jak gdzieś jadę na dłużej. A tak to traktuje pobyty u młodego jako kocie wywczasy w sanatorium :D
A teraz wyobraź sobie stworzonko, które ma jeszcze bardziej aksamitną, czarną sierść i śliczne wampirze ząbki (mój właśnie ziewnął). Do tego niesamowicie miękkie łapki (żadne inne zwierzę takich nie ma, bo nie umie schować pazurów), które w razie potrzeby mogą się w ułamku sekundy zamienić w śmiercionośną broń.
To bodajże Leonardo powiedział - Każdy, nawet najmarniejszy kot, jest cudem natury.
Ty się zachowujesz jakbyś myślał, że ja nigdy kota na rękach nie miałam. Nie mam co sobie wyobrażać. Oczywiście, że koty są fajne. Co nie zmienia faktu, że szczurki szczególnie śniade są moją największą miłością, a aksamitności ich brzuszków kocie futerko nie dorównuje.
Dorównuje.
A co do reszty - nie wystarczy "mieć na rękach". Ja przez część życia byłem psiarzem i nie uznawałem kotów, mając z nimi tyle kontaktu, co ty, albo i więcej, bo np. u dziadków zawsze jakiś był na posesji.
Trzeba mieć sierściucha w domu, żeby go docenić.
A co to jest ten ruch czystych serc? Chrześcijański jakiś? Kiedyś namierzyłam fajną publikację na allegro o tym jakie zagrożenia czyhają na wyznawców Chrystusa. I homeopatia czyha i inne diabelskie straszliwe pomioty.
Dzisiaj coś właśnie słyszałam o tej niechęci, ale muszę wyznać, że ja też miałam takową. Aż się przemogłam i mam jedno konto mailowe do różnych logowań. W ogóle tam poczty nie czytam, sama się kasuje po 30 dniach.
Rapida się boję, bo jak film jest podzielony na 12 części, to zawsze przy 11-tej okazuje się, że coś nie tak z transferem. Albo po ściągnięciu w pocie czoła 12-stu, okazuje się, że zip nie działa.
Torrenty są pewniejsze. Istnieje tylko jeden film w historii, którego nie mogę (od tygodni) ściągnąć przez torrenta.
Gdyby tak ktoś go miał... nazywa się "Intensywność".
o jejciu, przerażające.. te serduszka i ci szcześliwi ludzie
o! jest motto ruchu:
Dla Jezusa nie ma sytuacji bez wyjścia! On może uleczyć nawet najbardziej poranione serce!
To teraz już wiesz, z kim mam do czynienia na co dzień na forum.
A jeszcze niedawno zwąchałam, że ona mi się z moim najdroższym Klee pożarła na jakimś forum, zwymyślała go i zalała potokiem bezsensownej demagogii, ma u mnie krechę na maksa.
A co ma Jezus do seksu? Gdzie mówił o seksie? W którym apokryfie, bo w kanonie ani razu taki wyraz lub ekwiwalent nie padł.
Podaj mi jej nick na FW. Ciekawe, czy wampiryzm też potępia. zjemy ją jak Adasia i te maluchy z tłajlajtu.
Lorinnę pamiętacie?
Na pewno potępia. Pytaj Oshin co to za jedna, bo wcześniej Oshin o niej pisała. Ja nie wnikam, ja się boję czymś zarazić.
Ona by nas z krzyżami ganiała po FW. Lepiej nie sprowadzaj na ten temat jakowychś plag. Bleee.
Ona jest z tych bardziej "inteligentnych". Ostatnio się przyznała na głównym, że jest ateistką od grudnia 2009, bo się wtedy obraziła na Boga. Jak jej wytknęłam nielogiczność tego stwierdzenia, to mi zarzuciła niskie IQ.
To jest ateistka czy nie?
Wiara (nie ważne w co) jest zerojedynkowa. Tu nie ma odcieni szarości.
Ad niskiego IQ: to ona ma na sto procent, żaden inteligentny człowiek nie przyjmowałby do siebie takich bezeceństw.
A bo ja wiem, co ona jest i po co?
W każdym razie bredzi, jak potłuczona. A na końcu dodaje, że nie nadążamy z myśleniem. No, co robić, taka karma, nie każdy może tak nadążać, nie?
Karma dla kota. Tym się stanie w niedalekiej przyszłości. Ad czego i po co:
Hixum dirdum mischugine Kopf.