Casablanca

1942 1 godz. 42 min.
7,9 90 735
ocen
7,9 10 90735
43 781
chce zobaczyć
7,9 18
ocen krytyków
{"rate":7.888889,"count":18}
{"type":"film","id":905,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Casablanca-1942-905/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Casablanca
  • denticulatus ocenił(a) ten film na: 7

    Ma swoje walory, dobry klimat; lecz nie rozumiem co w nim takiego wyjątkowego że się go wywyższa ponad inne romanse i nie tylko. Ja nie widzę tu nic wyjątkowego. Jeżeli ktoś coś widzi to niech mi pokaże te cechy świadczące o "wyjątkowości" filmu.

  • Qjaf ocenił(a) ten film na: 10

    denticulatus Casablanca posiada niezwykla atmosfere, ktora tworza nie tylko wyraziste pierwszoplanowe, ale rowniez epizodyczne postacie. Blyskotliwe, metaforyczne dialogi, a takze idealna oprawa muzyczna - to kolejne walory tej produkcji. Film Curtiza jest sprawnym polaczeniem romansu, komedii i dramatu. I to dlatego jest ponadczasowy, a takze uniwersalny, bo dotyczy kwestii wazkich dla kazdego (?) czlowieka.
    Osobiscie podobal mi sie pomysl przedstawienia calego przekroju spoleczenstwa okresu II WŚ - podrzednych szumowin, zdesperowanych dziewczyn, naiwniakow, ludzi rozrywki, a w koncu kolaborantow i nazistow. Wisienka na torcie jest kreacja Ricka - symbolu amerykanskiego bohatera.

    To prawda, ze film w niejednej scenie "traci myszka", ale na milosc boska, to juz ponad 70 lat legendy!

  • denticulatus ocenił(a) ten film na: 7

    Qjaf Wiele rzeczy z filmem się kojarzy ale ostatnie co mi do głowy przychodzi to to że jest to komedia; oczywiście samo w sobie nie jest to ujmą. Oczywiście film posiada ciekawą atmosferę, postaci epizodyczne i drugoplanowe ale co głównych zwłaszcza trójki (Bogart, Bergmann, Henreid) są zastrzeżenie. Kreacja Ricka nie jest zła ale miewał lepsze np. w Sokole Maltańskim. Ingrid Bergmann wypada nieźle choć trochę blado. Co do kreacji filmowego męża to uważam ją za niezwykle sztywną. Najbardziej przekonuje mnie Claude Rains i Conrad Veidt. Czy posiada aż takie niesamowite dialogi; może i ma ale bez przesady są filmy gdzie jest więcej ciekawych dialogów. To że ma ponad 70 lat; cóż sam lubię stare filmy ale to że jest leciwy nie czyni samo w sobie tego że jest arcydziełem.

  • Qjaf ocenił(a) ten film na: 10

    denticulatus Wyraznie napisalem, ze film jest polaczeniem kilku gatunkow filmowych, wiec absurdem byloby zaliczac go jako...komedie. Podkreslam jednak, ze film jest czyms wiecej niz ckliwym romansem. Na tym polega jego przekaz, sila - uniwersalne wartosci,problemy ukazane na tle przelomowych wydarzen dla ludzkosci. Calosc okraszona dramaturgia, ale i sarkazmem - kazdy znajdzie cos interesujacego.
    Zgoda, Bogart miewal lepsze kreacje, ale sprawa dyskusyjna jest to, czy lepiej wypadl w "Sokole", "Skarbie" czy "Afrykanskiej krolowej". A moze w zupelnie innym obrazie? Mamy tutaj klasyczny klopot bogactwa:) Zeby sprawe skomplikowac dodam tylko, ze do dzis znawcy kina, a mysle ze i przecietny widz "Casablance" kojarza glownie ze swietna kreacja Bogarta, a nie z Bergman, czy z rezyseria Curtiza. To mowi samo za siebie.
    Osobiscie to uwielbiam Lorre w epizodycznej roli Ugarte!

    Konczac, nie napisalem, ze skoro film ma 70 lat na karku, to wlasnie dlatego jest arcydzielem. Zwrocilem uwage, ze niektore infantylne sceny sa typowe dla kina sprzed 70 lat. Wypada to tworcom laskawie wybaczyc:)

  • denticulatus Nie chodzi o sam film a raczej o niesamowitą produkcję, i informacje opisujące genezę powstania. I na tej podstawie dałem wyżej. Zobacz tu (może coś się wyjaśni): imdb.com/title/tt0034583/trivia?ref_=ttgf_ql_1