Ne da się ukryć. Rządne wrażeń szare masy zjadaczy chleba nie docenią tego świetnego dzieła psychologicznego. (Stąd te negatywne komentarze)
Bardzo podoba mi się otwarta kompozycja - brak zakonczenia, czy tez raczej zakonczenie do interpretacji.
I widze tu chyba nawiązanie do Boccaccia "Dekameron". Tam też...
Przede wszystkim, pokazuje to, do czego są zdolni ludzie w sytuacjach krytycznych, ukazuje zezwierzęcenie, brak honoru, upadku moralności, trochę gra na emocjach, z pewnością jest to zabieg, zmuszający MYŚLĄCEGO widza do postawienia się w sytuacji któregoś z bohaterów, refleksji oraz postawienia sobie pytania 'Jak ja...
więcejFilm pod wzgledem realizacji pozostawia wiele do zyczenia ale sam zarys problemu w sytuacji jakiej glowni bohaterowie sie znalezli daje do myslenia widzimy tu dwie postawy cinicznego inteligenta ktory nie radzi sobie w sytuacji kryzysowej i dominatora szowinisty ktory wykorzystuje swoja pozycje by uzyskac co uwarza ze...
więcejCzasem gdy oglądam podobny film, coś mi mówi "wyłącz ten gniot", ale ja sobie myślę "poczekam jeszcze chwilę, przecież nie może być taki zły, jak się wydaje, pewnie zaraz coś się wydarzy". Ten film niestety jest taki słaby, na jaki wygląda już od początku. I proszę się nie łudzić - do końca już nic się nie wydarzy. Jak...
więcejMoże mi ktoś powiedzieć co się stało po tym jak ten Meksykanin wyrzucił ich z domu? Bo akurat wtedy zadzwonił telefon, ściszyłam dźwięk, a z obrazów nie mogłam się zbyt wiele dowiedzieć. Nie wiem czy ta kobieta poszła do tego Meksykanina z własnej woli i dlaczego najpierw ją poniżał, a potem nagle zrobił się miły. I co...
więcejMyślę, że to za mało powiedziane. Film tak naprawdę nie miał żadnej fabuły, nie trzymał się kupy i wiedzą o tym ci, którzy go oglądali. Jednak bardzo podobała mi się gra głównej bohaterki, ponieważ bardzo dobrze zagrała rolę wygłodzonej i załamanej kobiety (scena, kiedy próbowała zjeść mięso zdechłego zwierzęcia,...
Ten film to dno dna ale warto obejrzeć :) żeby się pośmiać.. mi najbardziej się podobało jak " Desmond" z Lostu chciał wykurzyć Meksykańca z chałupy, a później jak dostał kulkę to pokazywał zakrwawioną rękę raz żonie a raz Meksykowi i krzyczał " On mnie postrzelił !!!!" hahahaha .a później zbierał kozie kupy.. fajnie...
więcejByłam wbita w fotel i sparaliżowana - pustotą, prostotą i płytkością tegoż „filmu” (celowo daję cudzysłów). Wartość, tak naprawdę, mają dwie sceny – pierwsza i ostatnia z cytatami z „Hamleta”.
Brakuje tylko obrazu, w którym jeden z bohaterów pogrążony w głębokiej zadumie nad czaszką pieska, kotka, rywala (?),...
zaczne od tego, co z pewnoscia wplynie na moja ocene
na spontana zobaczylem co dzis w TV na gazeta.pl
zobaczylem opis filmu na TVp "Cena przetrwania", nie czytalem calego bo czasem daja za duzo spojlera w opisie, ale wynikalo, ze chodzi o film sci-fiction
myslalm, ze moge spodziewac sie czegos w stylu Philippa...
Wciąż się nie mogę otrząsnąć, hehe. Po pierwsze - gatunek filmu... Dramat - na pewno, bo dramatycznie karykaturalne i żenujące było tam prawie wszystko (może powinnam wyrzucić 'prawie'), od kreacji postaci, po idiotyczne 'zwroty akcji'. Thriller - boję się bardziej oglądając Misia Uszatka. Romans - zaiste wątek...
Jak widze nikt do końca nie zrozumiał o co chodziło reżyserowi.Film ma oczywiście wady:
Aktorstwo rzeczywiście kiepskie i widoczne kompromisy w pokazywaniu przemocy i nagości ale film ma dwie podstawowe zalety
1-Analiza postaw ludzi wobec sytuacji extremalnej więc zachowania postaci musiały być nieco przerysowane by...