Dzień szakala

The Day of the Jackal
1973
7,7 17 tys. ocen
7,7 10 1 16567
8,2 12 krytyków
Dzień szakala
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

wersję "Dnia Szakala" z Brucem Willisem, ponieważ obawiałam się, że Bruce bladziutko wypadnie w konfrontacji z doskonałą rolą Edwarda Foxa. Fox - wbrew warunkom fizycznym - stworzył absolutnie fenomenalny portret perfekcyjnego, zimnokrwistego zabójcy. Oglądałam ten film kilka razy i zawsze robi na mnie szczególne...

W zakładce ciekawostki znajduje się błędna informacja.
Z głupiego poczucia obowiązku postanowiłem ją sprostować, zwłaszcza że dotyczy zagadnienia dość mi bliskiego.
Zamieściłem posta prostującego.
Dostałem od administracji portalu informację, że moja poprawka została odrzucona.
Zdziwiłem się, bo prawdziwość mojej...

więcej

Pomimo 41 lat wcale się nie zestarzał

-Skąd pan wiedział komu założyć podsłuch ?
Nie wiedziałem , dlatego założyłem wszystkim . ;)

Oglądałem ten film chwilę temu , bodajże na TCM , ale tekst utkwił w pamięci . Poza tym pokazanie mrówczej roboty ówczesnych śledczych , bez satelitów , komputerów i innych bajerów . Rewelacja . Film z Bruce Willisem...

więcej

taki na wskroś brytyjski mi się wydał. Czytałem kilka powieści Forsytha (tej akurat nie) i wydaje mi
się że bardzo wiernie przeniesiono materiał z książki na ekran, ten styl jest bardzo podobny do
stylu autora. Jednocześnie trochę przeszkadzała mi ta surowość, zwłaszcza brak muzyki a zamiast
niej ciągłe szumy. I...

Bez fajerwerków, bez oszałamiających pościgów, bez niekończącej się amunicji. Świetnie pokazany wątek działania francuskich służb - wykorzystujących zasadę "cel uświęca środki". Doskonale pokazane podejście do tematu decydentów - nie interesuje ich jak, jakimi sposobami, za jaką cenę - ma być zrobione i już. Końcówka...

więcej

Chodzi mi o mało realistyczne zakończenie, bo niby skąd ten śledczy wyczaił, gdzie jest szakal. To było strasznie naciągane, akurat zagaił jednego z setek policjantów i ten go naprowadził na trop.... no co za piękny zbieg okoliczności. Ciekawe czy w książce też tak ten fragment jest denny jak w filmie.

Poza tym,...

ocenił(a) film na 9

Mimo, że komentarze dotyczące filmu zamieszczane tutaj są co najwyżej powściągliwe, to dla mnie "Dzień szakala" to bezsprzeczna rewelacja. Oczywiście jest to kwestia gustu, ale kreacja Foxa to moim zdaniem mistrzowski poziom. Do tego Lonsdale, Badel i ta cała plejada drugoplanowych postaci. Dołóżmy obraz Francji sprzed...

więcej

brak debilnego galopującego nie wiadomo po co i na co tempa. A jak sie
ogląda!
Takich thrillerów już nikt nie robi. a szkoda, bo napięcie w 140 m filmie
nie siada ani na chwilę, a wszystko bez uciekania się do efekciarskich
sztuczek typu otoczony przez 30 zabił ich i uciekł. W "Dniu Szakala"
wyraxnie widac...

użytkownik usunięty

Film jest mocno wciągający, a montaż na tyle dobry, że nie ma mowy o jakimkolwiek przynudzaniu. Powolne planowanie zamachu, przygotowywanie broni, ciągła zmiana wyglądu i dokumentów, a w międzyczasie cicha obława na Szakala. Generalnie posiada wszystkie elementy, które powinna mieć taka historia i mniej więcej tak...

ocenił(a) film na 10

Bo film jest praktycznie zgodny z oryginałem (książka Forsythe'a). Nie ma żadnego
sztucznego "ulepszenia", żadnych głupich interpretacji. Klimat książki został odwzorowany.
Tylko tyle i aż tyle.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Zakończenie jest tak krótkie i tak jednocześnie dosadne, że po tych 140 minutach filmu, człowiek zaczyna się zastanawiać nad całym filmem. Nad tożsamością Szakala. Dżentelmena i cholernie zadbanego mężczyzny. Inteligenta i perfekcjonisty w swojej profesji. Tyle przygotowań do jednego strzału. 140 minut, które ogląda...

więcej

... adaptacja powieści Forsytha.
"Szakal", ten w "gwiazdorskiej obsadzie" to skandal i badziewie.
"Dzień szakala" jest jak stare wino.
Z latami nabiera mocy (i wcale nie trąci myszką).
Fox jest obsadzony wręcz genialnie, to samo dotyczy (mniej efektownego) Lonsadele'a.
Film nie sili się na efekciarstwo, ale jest...

więcej

Nie wiem ja ten koles przezył tyle lat w swoim fachu. W ostatniej scenie zamiast zaladowac od razu nabój wybuchowy i przypierdolic w korpus wolał strzelic w głowe jakims gównem. Oczywiscie nie trafił i nie było czasu zeby zaladowac ponownie.
Kretyn zajebany...przez caly film mu kibicowałem a on zjebał taka prosta...

Film leciał na "jedynce" 14 listopada 1992 r. po "Wiadomościach" i "Polskim Zoo":

https://staratelewizja.fandom.com/pl/wiki/14_listopada_1992

19.00 Małe wiadomości DD
19.10 Wieczorynka: Przygód kilka wróbla Ćwirka
19.30 Wiadomości
20.00 Polskie ZOO - odc. 56
20.30 "Dzień szakala" - dramat sensacyjny prod. USA...

więcej
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Ten film podoba mi się tylko ze względów sentymentalnych. Pamiętam, gdy go oglądałem jako dziecko i wtedy nie przywiązywałem uwagi do wielu rzeczy, które teraz ten film skreślają. Tak wiele w nim naiwności, że film staje się trochę śmieszny.

ocenił(a) film na 7
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.