Kilkanaście dni przed wyborami prezydent USA zostaje zaskoczony w niedwuznacznej sytuacji z nieletnią dziewczyną. Zanosi się na wielką kompromitację popularnego polityka. Doradcy zaczynają rozmyślać nad sensacją zastępczą, która odwróciłaby uwagę opini publicznej od skandalu obyczajowego.
Film na ciekawym pomyśle przekształcono w pastisz. To mogłaby być bajka: jest wyraźny zły bohater i wyraźny dobry. Każda z postaci jest taka sama. Bohaterowie są wszechmocni. Chcesz pogodę? Zamówiono. Chcesz faceta z nazwiskiem Schuman? Masz. Dziwki? Koks? Leki przeciwpsychotyczne? Mam takiego concierge.
Czarę goryczy...
Myślę, że tak właśnie jest kształtowanych wiele momentów w historii. Obrady okrągłego stołu, niby takie prawdziwe, a wyreżyserowane od początku do końca, zaplanowane wcześniej (m. in. w Magdalence) przedstawienie dla mas, że niby stary układ pada pod naporem Solidarności, a w rzeczywistości pozwala na przygotowanie...
Podczas rozmowy z agentem CIA, de Niro mówi o wojnach. O tym, że nie ma już tradycyjnych wojen, a najwyższym zagrożeniem jest terroryzm, i nikt tak naprawdę nie przykłada do tego większej wagi. Kilka lat później upadły dwie amerykańskie wieże...