po prostu się nawinął, więc obejrzałam, siedem lat temu. Niewiele jest filmów, które potrafiły wyprowadzić mnie z równowagi, ten taki był. Ogromnie mnie zirytował i zaklasyfikowałam go do tej grupy filmów, których nie chcę obejrzeć nigdy więcej. Dzisiaj, po latach, obejrzałam go ponownie i postrzegam go zupełnie...
Zawsze byłem raczej dupowaty i w wielu momentach życia mocno mi to przeszkadzało. Gdy byłem w podstawówce to dwóch gości uwzięło się na mnie i znęcali się nade mną praktycznie codziennie. Oprócz standardowego bicia i obrażania urządzali sobie właśnie takie poniżające zabawy. Pamiętam zabawę, która polegała na tym, że...
więcejWierzę w teorie, że celem filmu było zirytowanie widza i sprawienie (poprzez przedłużanie scen, nieporadne zachowanie głównych bohaterów, etc.) żeby sam domagał się sadystycznych momentów (których właściwie nie było!). Akcja z pilotem - przez wielu uznawana jest za idiotyczną, dla mnie była strzałem w dziesiątkę jeśli...
więcejobejrzalam do konca(znaczy wymordowalam i wymeczylam,,te ardydzielo,,...) z przewijaniem boo nieststy sie nie dalo inaczej..za wczesnie na spanie......
a dotrwalam do okonca bo myslalam ze rezyser wtlumaczy nam jednak czemu to robia..torhce psychologi jakiejs...no ale niestety...
film plytki, nudny...i bardzo...
Dla wszystkich który zastanawiają się po co kręcić drugi raz ten sam film, cytuję odpowiedź samego reżysera w jednym z wywiadów, na pytanie dlaczego zdecydował się własnie na taki zabieg:
"Z prostej przyczyny. Na rynkach anglosaskich film w niemieckiej wersji językowej poniósł porażkę. Więc kiedy zaproponowano mi...
Skojarzyło mi się, bo pierwowzór jest niemiecki.
Metody działania, ogólna kultura osobista oprawców, bezzasadność, oszołomienie i bezradność ofiar,ich ubezwłasnowolnienie psychiczne etc. wszystko kojarz mi się tu właśnie z tym do czego doprowadza dążenie człowieka do jakiegoś konstruktu świata, który ostatecznie...
Zgadzam się, że pomysł na film ciekawy, ale nie do końca zrealizowany tak, aby zachwycić
widza. Ja osobiście strasznie się męczyłam, pomimo moich dobrych chęci i pozytywnego
nastawienia do filmu. Wszystko było dobrze do momentu, kiedy pewne sceny zaczęły się
niemiłosiernie ciągnąć i tak np. patrzymy na jedną scenę...
Niestety widze, ze recenzje tutaj zostawiaja 15-latkowie.
Nie wiem jak dojzaly czlowiek moze nudzic sie(zasnac?!) podczas tego filmu.
Funny Games szokuje, poczucie niemocy i strachu odczuwalne jest przez caly film. By nie zmeczyc widza rezyser dokonal kilku zabiegow, dzieki czemu spektakl nabiera surrealistycznej...