Taka trochę bajerancka reklama Audi. Szkoda, że po kilku latach posuchy Gosling występuje w takim miałkim netflixowym filmidle. Ogólnie jak to netflix, bezpieczne pg13. Przez co wszystko jest nijakie, scenariusz, reżyseria, postacie. Szczególnie główna postać - pół badass, pół comic relief jakoś strasznie się to...
scenariusz pisany podczas lunchu w McDonaldzie, poprawiany w trakcie oddawania moczu. weźmy największe sztampowe zagrania plus motywy z filmów jak Jason Bourne, John Wick, The Heat, Man on Fire, Egzekturor itd. i zróbmy z tego film za 200 mln USD.
do obsady wsadźmy ulubieńca 30 letnich mam, który ma jedną minę,...
Napisze tak, kto nie lubi filmów akcji, niech nie ogląda... Ten film to pełen adrenaliny, absolutnie nieprawdopodobnych scen akcji i 'przeamerykanizowanych' postaci, CGI'owy kawałek świetnej rozrywki. Ciekawie zrealizowane kino akcji bez zbędnych udogłębniej i moralizatorskich wstawek... Włączasz, oglądasz i dobrze się...
więcejJeśli to miał być produkt bondo-podobny (tak gdzieś czytałem, do tego nawiązuje też główny bohater w jednym z nieśmiesznych dowcipów), to film wypada baardzo kiepsko na tle, przecież też niewybitnego, oryginału. Trudno mi wybrać jeden element, do którego chciałbym się przyczepić, bo chyba po prostu do wszystkiego....
"Grey Man" jest filmem obraźliwym na ogromnej ilości poziomów,
Po pierwsze - obraża inteligencję widza. Nie chodzi o to, że mamy do czynienia nierealistycznym kinem akcji, bo rozumiem, że film jest listem miłosnym do lat 80 i produkcji typu Rambo czy Terminator i prawa fizyki albo i logiki można nagiąć. To...