Hulk

2003 2 godz. 18 min.
5,7 57 478
ocen
5,7 10 57478
4 287
chce zobaczyć
4,0 6
ocen krytyków
{"rate":4.0,"count":6}
{"type":"film","id":33033,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Hulk-2003-33033/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Hulk
  • ChaosTheory ocenił(a) ten film na: 7

    Jednym z największych plusów tej produkcji jest stworzone przez scenarzystów "origin story" Hulka, dużo
    dojrzalsze, mroczniejsze i moim zdaniem bardziej intrygujące niż w jego komiksowym pierwowzorze.

    Pomysł na villaina również jest świetny, jednak mam wrażenie, że potencjał postaci "szalonego"
    naukowca z syndromem boga, został wykorzystany w bardzo znikomym procencie (w scenie rozmowy z
    Brucem, tuż przed finałowym pojedynkiem, Nick Nolte daje nam przedsmak tego w jak genialny sposób
    mógł rozwinąć swoją postać gdyby scenarzyści postanowili dać mu więcej czasu na jej prezentacje).

    W kwestiach wizualnym film niestety jest strasznie nierówny, bardzo ładne zdjęcie krajobrazów przeplatają
    się z dość topornie przedstawionymi ujęciami w zamkniętych pomieszczaniach. Moim zdaniem na
    niekorzyść filmu działa również sporadyczne dzielenie obrazu na ramki żywo wyjęte z komiksów, które nie
    budują klimatu, a wręcz niszczą ten stworzony przez próby dorosłego\poważnego prowadzenie narracji.

    Nie chce oceniać efektów specjalnych, od 2003 roku, przeskok jakościowy w dziedzinie CGI jest tak
    ogromny, że jakiekolwiek próby porównywania tego filmu z obecnymi standardami są zwyczajnie
    idiotyczne.

    Największe wrażenie zrobiły na mnie jednak pojedyńcze, przepełnione genialnym klimatem sceny, jak np:

    https://www.youtube.com/watch?v=Bnh2AplyKi4

    https://www.youtube.com/watch?v=nb22MWwecaw

    lub "Take It All !"
    https://www.youtube.com/watch?v=NX5sDIAVXDE




    Marzy mi się spin-off Hulka (lub stand alone movie), który tak jak "Hulk" Anga Lee, nie byłby jedynie
    pretekstem do pokazania efektownej walki, lecz próbowałby pokazać tragizm postaci Bruce Bannera w
    sposób dojrzały. Marzy mi się film mający świetnie napisane dialogi i niejednoznacznie zarysowane
    postacie (nie koniecznie wyglądające w 100% jak ich komiksowe odpowiedniki), opierający się na
    pięknych zdjęciach (jak np. Skyfall), a nie wszędzie upychanym CGi, film w którym efektowne walki byłby
    jedynie odskocznią od świetnie prowadzonej fabuły (nie na odwrót). Mam świadomość, że w dobie
    dzisiejszych "lekkich" produkcji Marvela, nie ma większych szans na realizacje takiego projektu, jednak
    może kiedyś się doczekam.

    ps. jestem kilka godzin po zakończeniu seansu, a w mojej głowie ciągle słyszę świetny, przewijający się
    przez cały film, motyw muzyczny ;)
    https://www.youtube.com/watch?v=Ie1waJKUA2s

  • Elof ocenił(a) ten film na: 7

    ChaosTheory Cieszę się, że ktoś jeszcze zauważył ową genialną scenę przed lustrem. Scena w której Hulk wykrzykuje wspomniane słowa, też jest znakomita. Między innymi dzięki takim smaczkom film nabiera klimatu. Odnośnie muzyki, Danny Elfman stworzył może nie wybitną ścieżkę dźwiękową, ale i tak kładzie nią na łopatki kompozycje do wielu ekranizacji komiksów, a już w szczególności muzykę do "The Incredible Hulk".

  • ChaosTheory Ta, też uważam, że to wciąż jedna z najlepszych adaptacji Marvela - a na pewno najbardziej ambitna.

    Fakt, że jest oceniana gorzej od tego badziewnego sequela-reboota, w którym zagrał Norton zadziwia mnie szalenie.

  • Davus A mnie nie zadziwia, bo właśnie gdyby nie ten ŚWIETNY reboot badziewnej poprzedniej części, to HULK nie miałby udziału w Avengersach, który notabene jest tam dużo słabszy, niż w swoim solowym filmie.