Jestem legendą

I Am Legend

2007 1 godz. 41 min.
7,5 464 374
oceny
7,5 10 1 464374
37 209
chce zobaczyć
5,2 11
ocen krytyków
{"rate":5.18182,"count":11}
powrót do forum filmu Jestem legendą
  • marcin2630 ocenił(a) ten film na: 8

    Umiera po jednym dniu z kobietą :D

  • Avast76 ocenił(a) ten film na: 7

    marcin2630 Coś w tym jest.

  • marcin2630 To ja chyba inny film widzialem bo wcale nie zginal.

  • marcin2630 ocenił(a) ten film na: 8

    Pajo Całkiem możliwe, że obejrzałeś wersję z alternatywnym zakończeniem ;)

  • marcin2630 Tak to ta wersja :) We tej pierwszej się rozerwał :)

  • Lukasz_Lll ocenił(a) ten film na: 9

    marcin2630 Hehe, no coś w tym jest :D Ale bądźmy ze sobą szczerzy - wyraźnie jej powiedział żeby nie jechała do domu bo ich wytropią, ale baba jak to baba musiała postawić na swoim ^^

    I jeszcze takie pytanie nie w temacie, ale nie chce mi się zakładać nowego wątku. Rozumiem że sidło w które wpadł Will zastawili mutanci? :D Niby tak wynika z treści filmu, ale ciężko mi to pojąć że byliby do tego zdolni. Może patrzę przez pryzmat zombiaków z TWD

  • Lukasz_Lll Drugą stroną medalu jest to, ze go uratowala. A co do Twojego pytania to obejrzyj wersje alternatywną. Tam jest wiecej szczegolow

  • Lukasz_Lll ocenił(a) ten film na: 9

    Pajo Uratowała go co nie zmienia faktu że pozniej sie nie posluchala przez co narazila ich na niebezpieczenstwo, ale jakos ten film musial zaczac zmierzac ku koncowi. Zawsze mozna to w ten sposob wytlumaczyc.

    Ogladalem. Jak to sie ma do mojego pytania?

  • Lukasz_Lll Wydaje mi sie, ze to wlasnie ich przywodca zastawil ta pulapke. Widzial jak Will zchwytal jego dziewczyne. Chyba jako jedyny byla troche myslacy skoro wydawal im polecenia a oni go sluchali. Wkoncu to byli ludzie tylko zarazeni wirusem. Tak jest moja teoria :)

  • Lukasz_Lll ocenił(a) ten film na: 9

    Pajo No chyba nie ma innego wytłumaczenia. Gdzieś czytałem teorie jakoby Will wpadł w swoją, wcześniej zastawioną pułapkę co jest bezsensem bo kompletnie nie wyjaśnia tego skąd wziął się tam manekin oraz jakim cudem przywódca stada mutantów czekał w budynku nieopodal kiedy nie mógł w dzień tak po prostu tam przyjść. No właśnie co ciekawe pomimo tego że byli zmutowani twórcy przedstawili ich jako inteligentne jednostki. Wykonywali jego polecenia bo był samcem alfa co nie oznacza że reszta stada nie była myśląca :P

  • Lukasz_Lll Przecież on sam zrobił te sidła. Tak mi się wydawało jak oglądałem.

  • heartshapedbox ocenił(a) ten film na: 7

    Lukasz_Lll ZNANYRAPER Lol przecież to oczywiste że to nie główny bohater sam zastawił na siebie pułapkę lecz zmutowani ludzie chcieli się na nim zemścić za porwanie ich dziewczyny. Gdy Smith złapał te dziewczynę i po podaniu szczepionki przemówił do kamery że osobniki ze stada uległy kompletnemu wynaturzeniu, że nie posiadają żadnych emocji podobnych do ludzkich i że kieruje nimi tylko żądza zdobycia pokarmu dlatego są zdolni narazić się nawet na tak szkodliwe dla nich światło UV. W ostatecznej scenie gdy zauważa że pomiędzy samcem alfa a kobietą którą "porwał" aby przetestować szczepionkę jest jakieś uczucie postanowi odpuścić i dociera do niego że się mylił. Bowiem potworki chciały się zemścić za uprowadzoną a nie zabić go dla pokarmu. A gość naraził się na światło uv bo wiedział że jego wybranka wpadła w sidła i chciał ją ratować. Poza tym wskazuje to na to że jednak coś tam myślały, najwidoczniej skorzystały z pomysłu głównego bohatera aby zastawić na niego pułapkę a manekin był przynętą. W koncu mogły go obserwować za nim tego dokonały.

  • Lukasz_Lll ocenił(a) ten film na: 9

    heartshapedbox To wszystko jest logiczne co piszesz ale tylko wtedy kiedy założy się uprzednio że to były inteligentne istoty, a nie zostało to powiedziane wprost ani nie było pokazane nic co dałoby ku temu podstawy. Jedyne co wiemy to to że w dzień śpią, nie mogą mieć kontaktu ze słońcem, polują i żywią najprostsze uczucia. I nie musiał narażać się na uv. Zakładając że zastawił to sidło mógł to zrobić w nocy, a ze Smithem walczył po zachodzie. I to guzik prawda że w krytycznych sytuacjach są zdolni narazić się na uv, bo to światło ich momentalnie zabijało, a kiedy byli pod jego wpływem nie mogli z bólu się ruszyć i była scena która to przedstawiała

  • heartshapedbox ocenił(a) ten film na: 7

    Lukasz_Lll No dobrze zabijało ich momentalnie ale mimo wszystko ten samiec alfa potrafił w krytycznej sytuacji wychylić się z bezpiecznej ciemnej kryjówki w pogoni za schwytaną. Fakt faktem cofnął się bo tak jak napisałeś światło momentalnie by go zabiło dlatego zrezygnował i postanowił się zemścić w odpowiednich dla jego wymagań warunkach. I główny bohater podkreślam błędnie zinterpretował jego zachowanie że wychylił się jakoby miał go ścigać jako pożywienie a ostatnia scena dosadnie podkreśla że tak nie było. Moim zdaniem własnie oto chodziło żeby dostrzec że te istoty wcale nie były tak głupie jak nam się na początku wydawało.

  • Lukasz_Lll ocenił(a) ten film na: 9

    heartshapedbox "I główny bohater podkreślam błędnie zinterpretował jego zachowanie że wychylił się jakoby miał go ścigać jako pożywienie a ostatnia scena dosadnie podkreśla że tak nie było. Moim zdaniem własnie oto chodziło żeby dostrzec że te istoty wcale nie były tak głupie jak nam się na początku wydawało."

    Naprawdę? Nawet o tym nie pomyślałem że on może go ścigać bo chce pożywienie, tylko właśnie dlatego że chce ratować ukochaną... I to była pierwsza i ostatnia myśl. Nie bez powodu było w tamtym miejscu rozróżnienie płci..

    I te istoty były głupie - mam na myśli ich inteligencja była bardzo niska, ale miały w pewnym stopniu rozwiniętą inteligencję emocjonalną, chociaż nie był to również oszałamiający poziom, ale proste uczucia żywiły.

  • Militiades ocenił(a) ten film na: 6

    Lukasz_Lll Oczywiście, że to stworki założyły pułapkę, ale... dziwi mnie fakt, że przez tyle czasu nie ogarnęły, by zakładać szczelne ubrania, żeby za dnia wyjść na lody ;)

  • Zyndram ocenił(a) ten film na: 9

    Lukasz_Lll Biorąc pod uwagę tematykę filmu, wasza gruntowna analiza przebiegu akcji i postaw zrobiła na mnie spore wrażenie :-)

  • hellonora ocenił(a) ten film na: 7

    marcin2630 Po seansie razem z koleżanką stwierdziłyśmy, że problemem nie było to, że była kobietą, ale to, że była fanatyczką religijną :D

  • Zyndram ocenił(a) ten film na: 9

    hellonora Odnoszę wrażenie, że po prostu w okolicznościach z jakimi mamy tu do czynienia pogłębianie wiary przebiega w tempie ekspresowym :-> Oczywiście trudniej ten fakt zrozumieć w trakcie spokojnego przeżuwania popcornu... ;-)

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    marcin2630 Wiem, że to żart ale i tak to napisze: twoje stwierdzenie jest z dupy :D Z prostego powodu: gdyby nie ta KOBIETA to on by się zabił, a lekarstwo nie ujrzałoby światła dziennego, no i dowiozła je do obozu, a on nigdy by się tam nie ruszył.

  • p98 ocenił(a) ten film na: 5

    marcin2630 Racja, kobieta to tragedia w życiu mężczyzny.