Szeryf Edward Malus (Nicolas Cage) ma za sobą traumatyczne przeżycia, o których bardzo chce zapomnieć. Kiedyś niechcący przyczynił się do śmierci małej dziewczynki. Być może los pozwoli mu jednak odkupić swoje winy. Pewnego dnia pojawia się w jego życiu była dziewczyna, prosząc o pomoc w odnalezieniu córki, która zaginęła w tajemniczych... czytaj dalej
Jako horror/thriller - ocena 1/10, ale jako komedia/ pastisz filmów grozy - przynajmniej 7/10 a może więcej. Jaką ocenę mam wystawić?
Szczerze... dla mnie był to dobry film bo końcówka mnie zaskoczyła i szczęka w pewnym momencie mi opadła.
Może moje zdanie odmienne jest od większości tutejszych przez to, że pierwszego filmu nie widziałam... ale co tam. Mówi się trudno.
Jeżeli ktoś lubi żart sytuacyjny i śmieszy go słaba gra aktorska, to film jest przedni. Nic Cage
udowodnił, że można zagrać tak źle, że aż komicznie :D I chociaż ogólnie lubię z nim filmy
(genialny w "Wpływie Księżyca" i w "Adaptacji") to tutaj musiał być nieźle zjarany xDD
film jest w złej kategorii, stąd niska ocena. dreszczowiec/horror?! nope... to zajebista czarna komedia. Nie pamiętam kiedy się tak uśmiałam.
Oglądałam ten film co prawda parę lat temu ale jedyne co zapadło mi w pamięci to "genialnego" Nicolasa kręcącego się po wyspie jak smród w gaciach. Pamiętam też, że bardzo rozbawiła mnie końcówka. Był tam chyba jakiś podpalony stwór, coś w deseń Misia i Konia Trojańskiego. Przypomnicie mi jak się ten film skończył? :D