Według mnie to on grał w tym filmie "pierwsze skrzypce". Nie chcę umniejszyć Winslet, bo ona także zrobiła kawał dobrej roboty, ale Ralf.. nie wiem nawet jak to określić. Do tego film wracałam i będę wracać jeszcze wiele razy zdecydowanie dla niego.
Dla mnie ten film to film o dwóch tak skrajnie odrębnych światach, że skrajność ta wykracza daleko poza kwestię wieku czy inteligencji, a także poza sferę tego, co najbardziej oczywiste, a zarazem najbardziej skomplikowane - płci. To różnica, która leży gdzieś u podstaw kształtowania się osobowości, która sprawia, że...
więcejUwielbiam Kate Winslet , Ralpha Finnesa, Stephena Doldry , a jednak .... Czytalam książkę przed obejrzeniem filmu i oczekiwałam moze czegos innego . Nie wiem - czegos mi tu zabrakło .
Hana była pozbawiona uczuć wyższych myślę że miała zaburzenia dysocjacji nie rozumiała do końca co jest dobre a co złe taka mała psychopatka i tyle w temacie inne tłumaczenia są żałosne....
Problematyka utworu na najwyższym szczeblu, bardzo moralizująca jednak jako obraz w pełnym stopniu mnie nie przekonał. Być może ta inwersja i to jak później potoczyły się ich losy miało na to wpływ. Także generalnie świetna inicjatywa ale trochę wykonanie mnie nie przekonało. Nie mniej jednak można śmiało podziwiać...
Historia nie porwała mnie i nieco wynudziła. Mimo dobrych chęci nie potrafiłam uwierzyć w "wielką miłość". Zresztą- o jakiej "miłości" mogłaby tu być mowa?
Związek nastolatka z kobietą po 30-tce to chore zjawisko.
Głowna bohaterka była osobą o mocno wypaczonej psychice, na co
zapewne miała wpływ praca w takim...
Potrzebuję cytatu z jednego z utworów który Michael czytał Hannie. Wiem, ze było tam zdanie ''I'll be the only angel you need'', i ten cytat był w tle w scenie, w której Michael sprzedawał (czy coś) swoje znaczki. Bardzo proszę, jeżeli ktoś gdzieś go ma, o przytoczenie tu całego cytatu, lu chociaż o informacje, z...
jak dla mnie to ten film był rewelacyjny. wzruszył mnie i pouczyl w pewnych sprawach. kate winslet
jest świetna, film godny polecenia.
Z pewnością dobrze zagrany, ale po pierwsze, za niemal wyłączną sprawą Davida Crossa (te
odznaczenia dla KateW to kolejny seryjny absurd, a RalphF nagrał się faktycznie tyle, że lepiej
wypadłby postarzony młody) a po drugie, w sposób, który nie wnosi do tematyki holokowej nic
nowego. Zastrzeżeń nie mam natomiast do...