Młodość

Youth

2015 1 godz. 58 min.
7,4 75 248
ocen
7,4 10 75248
52 799
chce zobaczyć
7,3 19
ocen krytyków
{"rate":7.263158,"count":19}
{"type":"film","id":706142,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Youth-2015-706142/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Młodość
  • nie mogę wyjść z podziwu. zdjęcia do tego filmu to jest wirtuozeria w najczystszej postaci. jeśli dodamy do tego idealnie współgrającą z obrazem muzykę, dobitne dialogi postaci, w które z niezwykłą lekkością wcielili się Michael Caine, Harvey Keitel i Rachel Weisz, a wszystko to okraszone spojrzeniem na świat okiem człowieka będącego na finiszu żywota, otrzymamy dzieło zjawiskowe, niebezpiecznie zbliżające się do ideału. zdecydowanie warto zobaczyć w kinie.

  • elloko90 ocenił(a) ten film na: 7

    im_a_weirdo Hmm ja mam dość mieszane odczucia. I ciekawi mnie czy widziałaś jakieś wcześniejsze filmy Sorrentino?

  • getek ocenił(a) ten film na: 6

    elloko90 Mi jest ciężko zrozumieć ten film. Ładne widoki i muzyka, ale ciężko się oglądało. Dialogi wcale nie takie ciekawe i błyskotliwe. Można wyciągnąć setki wniosków a i tak żaden nie będzie trafny. Najwidoczniej o to chodziło. Film zmusza oglądającego do postawienia wielu pytań i odpowiedzenia sobie samemu.

  • elloko90 ocenił(a) ten film na: 7

    getek Po części się zgadzam. Naprawdę uwielbiam włoskie filmy Sorrentino, i uważam, że każdy jeden jest wspaniały. Ale zarówno "Młodość" jak i "This Must Be the Place" tracą liryczność i poetykę włoskiej twórczości reżysera. Mimo, że owa "Młodość" jest dobrym filmem i momentami bardzo zabawnym, to jednak wydaje się dość grubo ciosany, dialogi lekko przyciężkie i zbyt oczywiste. Szczerze to w sporej części doskonale wiedziałem jak zabrzmi kwestia nim została wypowiedziana.

    I nawet sami aktorzy wpisują się w podobny obraz filmu. Caine i Keitel grają solidnie, ale do Toniego Servillo im bardzo daleko. Jedynie Rachel Weisz dla mnie spisała się prawie idealnie.

    Bynajmniej nie chcę odradzać obejrzenia tego filmu, zwłaszcza gdy nie widziano innych filmów Sorrentino, ale oglądając odczułem delikatny zawód.

  • paulina212 ocenił(a) ten film na: 9

    elloko90 Dobrzę się czyta i wszystko przekreśla "bynajmniej" ;_;

  • zonamanola ocenił(a) ten film na: 8

    paulina212 akurat w tym wypadku słowo "bynajmniej" zostało użyte w poprawny sposób.

  • ciubaka ocenił(a) ten film na: 8

    elloko90 Ten film może i jest "momentami zabawny", ale czy nie uważasz, że tak naprawdę jest bardzo smutny?

  • elloko90 ocenił(a) ten film na: 7

    ciubaka Tak, zgadzam się. Jednak problem jest taki, że nie potrafiłem się wczuć w żadną z postaci, bo każda z nich czy to Caine, Kitel czy Weisz dla mnie są postaciami bardzo powierzchownymi, przedstawionymi bez głebi, która pozwalałaby przeżywac ich smutek.

    Zupełnie inaczej niż w wypadku np. "Wielkie Piękno", "Skutki miłości" czy też "O jednego więcej". Tam, postacie są pełne i prawdziwe, tutaj są trochę kartonowe.

  • citkomarek ocenił(a) ten film na: 6

    elloko90 Mam podobne odczucia. Brak włoskiej ekspresji sprawił, że refleksje wypadły miałko. Moim zdaniem Weisz zagrała momentami nieźle, a momentami kiepsko - szczególnie nie mogłem na nią patrzeć, gdy się rozpłakała po rozmowie z paziem królowej. Nie wiem czy to ona, czy sztampowe zagranie reżysera mnie tak zażenowało. Ogólnie sporo wątków i dialogów było dośc płytkich, jak nie u Sorrentino. Sporo było rzeczy przewidywalnych :(. Druga połowa filmu nieco nawiązywała do jego twórczości. Ujęcia z masażystką w starym stylu :)
    Rzeczywiście Młodości bliżej do odlotów Cheyenna z Seanem Pennem niż jakiegokolwiek innego dzieła Sorrentino. Niestety te obydwa filmy muszę uplasować najniżej w twórczości Włocha, choć Młodość wypadła nieco lepiej od odlotów Cheyena. Niestety podejrzewam, że film w takiej formie był odpowiedzią na zapotrzebowania komercyjne twórców. Duża promocja przyniosła stada baranów do kin.. Oby to był ostatni tego typu film Sorrentino. Wręcz martwię się, że nie obejrzę już nic pokroju Przyjaciela rodziny, Boskiego, a o Wielkim Pięknie nawet nie wspomnę.

    Naprawdę, ale to naprawdę w czasie seansu irytowała mnie infantylna publika, wybuchająca śmiechem na prawie każdy dialog.. Musiało upłynąć 2/3 filmu zanim kretyni zrozumieli, że to nie komedia.DRAMAT NA CHUJA

  • elloko90 ocenił(a) ten film na: 7

    citkomarek Akurat w dużej mierze sie im nie dziwie, bo dość sporo żartów jest tam upchanych. Niezdarnie, na siłę i niezbyt ciekawe ale są.

    Swoją drogą nie pojmuję dlaczego ludzie się zachwycają Cainem w tym filmie. Przecież on wypada jak marnej jakości podróba Toniego Servillo, i z aktorów pierwszoplanowych w tym filmie wydaje mi się najsłabszym.

    Ah i jeśli mowa o drugiej połowie filmu, to się zgadzam. Jednak z zastrzeżeniem, że sam koniec jest bardzo słaby i kompletnie bez pomysłu.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 7

    elloko90 Popieram w całej rozciągłości. Liczyłam na Manna (Davos!) przeplatanego Fellinim (lub odwrotnie ;p), a dostałam niestety zbiór oczywistości przeplatanych kiczowatymi zdjęciami (inspiracje „Czarodziejską górą” dość wyraźne, ale co z tego, skoro liche i spłaszczone do granic). Średnie aktorstwo (ten płacz Weisz, meh) i papierowe postaci.

    Dużo bardziej cenię „Wielkie piękno” (choć tu wywaliłabym żyrafę i ptaki) i „Skutki miłości”.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 7

    * dość wyraźne i dostrzegalne

    Dodam jeszcze, że do trawestowania takich dzieł przydałaby się odrobina pokory.

  • siouxie ocenił(a) ten film na: 9

    im_a_weirdo Na szczęście nie jestem krytykiem filmowym i nie muszę wyjaśniać dlaczego film jest doskonały. Bo jest. Ale nie wiem dlaczego...

  • q_ba87 ocenił(a) ten film na: 8

    im_a_weirdo W pełni się zgadzam. Niemal każdy kadr to starannie przemyślane, świadczące o doskonałej wyobraźni fotograficznej twórców, dzieło. Staruszkowie unoszący się na wodzie, górskie pejzaże z małymi postaciami ludzkimi, widok kanału w Wenecji z wnętrza jakiegoś budynku, dwie sylwetki umieszczone w gargantuicznej sali, przykłady można by długo mnożyć...

  • jagode ocenił(a) ten film na: 10

    im_a_weirdo majstersztyk - masz całkowitą rację. Wielkie Kino....po "Grande Bellezza"

  • biggssen ocenił(a) ten film na: 9

    jagode Zgadzam się!

  • monia190594 ocenił(a) ten film na: 10

    im_a_weirdo Chyba po raz pierwszy film tak bardzo mnie rozbawił a jednocześnie poruszył. Doskonałe kino i jeden z lepszych filmów jakie widziałam. Warto zobaczyć w kinie (nawet pan siedzący obok mnie, który przez pół filmu miętosił torbę z zestawem z McDonalda nie zepsuł mi seansu).

  • albireo21 ocenił(a) ten film na: 2

    im_a_weirdo Film dla krytyków filmowych,poza kilkoma momentami i ładnymi pejzażami. Nie warto marnować 2 godzin życia na takie dzieła,bo może się okazać że w wieku 80 lat będziemy się zastanawiać na czym minęły nam te lata.Pozdrawiam

  • albireo21 jak wiemy nie od dziś, odbiór filmu może być drastycznie różny ;)

  • im_a_weirdo do mnie również w ogóle nie przemówił, mimo, że zgadzam się ze wszystkimi zaletami tego filmu napisanymi przez Ciebie. dziwne, prawda? dobry film oznacza dla mnie w pierwszej linii fakt, że mogę wczuć się w emocje, które przeżywają bohaterowie. w tym przypadku nic- pustka- zwykła obserwacja.

  • im_a_weirdo Ten film to poezja dla mojego umysłu.

  • wroclawnik ocenił(a) ten film na: 10

    im_a_weirdo Skończyła mi się skala na Jane Fonda !

  • biggssen ocenił(a) ten film na: 9

    im_a_weirdo Bardzo trafny komentarz!