Najsłabszy z dotychczas widzianych przeze mnie 'hitchcocków'. Scenariusz tak nieprawdopodobny, że raczej śmieszy niż budzi zainteresowanie czy wzrusza (jeśli takie były zamiary twórców). W żaden sposób nie mogę zrozumieć jakim cudem Mark aż tak zadurzył się w niezrównoważonej Marnie, by cierpieć podobne katusze. Tym...
więcejPsychologię Hitchcock powinien zostawić Bergmanowi albo Antonioniemu. Co prawda w "Psychozie" udało mu się świetnie nakreślić chorobę psychiczną, ale poza jedną osobą wszyscy pozostali bohaterowie byli typowymi postaciami z kryminałów. W "Marnie" jet inaczej. Scenariusz wymagał dokładnie nakreślonych postaci i tego...
Film jest po prostu dobry, nie nudzi w ani jednej minucie,cały czas coś się dzieje. Tippi przekonująca w roli "zagubionej, kobiety dziecka", niby twarda ale wciąż jak mała dziewczynka..co natychmiast wyczuwa bohater grany przez Connery otaczający ją opieką. I nie do końca taki przewidywalny ten Hitchcock...jak ktoś tu...
więcejFilm nie należy do specjalnie złożonych. Nie ma tu jakiegoś drastycznego suspensu - co najwyżej jest mroczna tajemnica, do której widz (razem z bohaterami) usiłuje dojść. Ale nawet ona nie przeraża prawie w ogóle i nie jest to film z gatunku "mocniejszych Hitchcocków".
Jak mówię fabuła była dość przewidywalna, a...
Udany film Hitchcocka.Marnie to w małym stopniu kino psychologiczne z dużym napięciem choć w pewnych scenach go brakuje.Tippi Hedren i Sean Connery zagrali bardzo dobrze.Wątek psychologiczny Marnie jest dość ciekawy i złożony. Muzyka Bernarda Herrmanna jest wspaniała, przywołująca poszczególne sceny filmu, wyrażająca...
więcejPiorunujący i fascynujący. Wraz z SEANEM CONNERY jak zaczarowani, podziwiamy sex TIPPI HEDREN, podążamy za nią i powoli odkrywamy jej tajemnicę. Odpowiedź przynosi ogromną intelektualną i emocjonalną satysfakcję.
Trzeba znać!
Mistrz suspensu wciąga nas w psychologiczną grę.Marnie ( Tippi Hendren) wciela się w "przyzwoitą" dziewczynę, stroni od mężczyzn, wg wychowania...niestety ma smykałkę do kradzieży i oszukiwania, co z powodzeniem realizuje w swoim życiu.
Proceder dalej by uprawiała, gdyby na jej drodze nie stanął Mark Rutland (Sean...
film ten nie jest tak wspaniały jak niektóre inne filmy Hitchcocka... Właściwie brak w nim akcji co sprawia, że widzowi nie trudno jest się nudzić (co u Hitchcocka zwykle się nie zdarza)... Zupełnie nie do zrozumienia jest dla mnie postawa Marka granego przez Connery'ego... Jest on zupełnie niewiarygodny... Sama Tippi...
więcejChyba najsłabszy film Hitchcocka jaki oglądałem. Niestety ale " Ptaki" to ostatni dobry jego
film. Najbardzej rozczarowuje końcówka. Jest ckliwa zbyt przewidywalna i naiwna. Zupełny
brak napięcia. Alfred już chyba był za stary...
Nie lada wyzwanie z tym Hitchcockiem. I to nie tyczy się tylko Marnie, no ale spróbujmy:
Przewidywalny - jasne
Naiwne zachowania postaci - stwierdzone
Groteskowe momentami dekoracje - jak najbardziej obecne
No ale czy taką suchą metodą możemy oceniać filmy? No nie sądzę. Marnie pomimo tych wszystkich przywar...
Przyjemne dla oka i interesujące kino psychologiczne, mimo bardziej baśniowego niz życiowego motywu- atrakcyjny bogacz nie rządając niczego w zamian, roztacza opiekę nad równie atrakcyjną, pogubioną w zyciu i emocjach kobietą. Sporym minusem jest to, że już w pierwszej połowie filmu widz może przewidzieć jakie będzie...
więcejPoczątkowo główną rolę Kobiecą w filmie miała zagrać Księżna Monaco Grace Kelly, lecz odrzuciła propozycję ze względu na objęte w kraju stanowisko.