Miałem w życiu podobną sytuację gdy dorastałem i gdy trzeba było przygarnąć prababcię w matuzalemowym wieku. Różnica była taka, że fizycznie była ona jak na swój wiek w doskonałej kondycji, poruszała się zupełnie bez problemu, ale poza tym wszystko inne wyglądało tak samo jak w tym filmie od momentu gdy główna...
Piękny film w prostej formie a zarazem głębokim przekazie. Powolna narracja i statyczne kadry. Scena z gołębiem - świetna metafora. Zakończenie dające do myślenia. Czy to film o miłości? Mi osobiście trudno na to pytanie odpowiedzieć. Na pewno opowiada o granicach tego uczucia a także poświęcenia. Zmusza do refleksji....
więcej,,Miłość" to film bardzo smutny, ponieważ pokazuje co staje się z człowiekiem, gdy postawiony jest w
obliczu choroby. Główni bohaterowie zmagają się z przeciwnościami, które napotykają na swej
drodze z każdym nowym dniem. Anna jest świadoma tego co się z nią dzieje i dlatego w jej głowie
pojawiają się samobójcze...
w ciekawostkach czytamy - Scenariusz jest luźno oparty na osobistych doświadczeniach samego reżysera. Jego ciotka cierpiała na chorobę zwyrodnieniową, a obrazy, które możemy zobaczyć w filmie, należą do rodziny Michaela Haneke.
zapraszam do zobaczenia mniej znanej pozycji http://www.filmweb.pl/film/Wulkan-2011-614007...
Historia jest prosta a jakże ludzka, tytuł idealnie pasuje do fabuły. Ludzie proszę was... nie
mówcie mi,że to uczucie kojarzy wam się tylko i wyłącznie z burzliwym romansem, łzami i potem
ściekającym z ciał w sexualnym uniesieniu.... Sobie i każdemu życzę tak głębokiego uczucia,które
jakże prosto zostało tu...
Wydaje mi się, że można by pododawać jakiś retrospekcji, opowiedzieć coś więcej o przeszłości bohaterów, coś o dzieciach i wtedy wywołałby więcej emocji. Natomiast dostajemy strasznie przeciągane sceny, ucinanie płatków, łapanie gołębia i wiele innych. Na mnie taki zabieg nie robi żadnego wrażenia, wręcz odwrotnie....
Przeżyłem w swoim życiu niestety, już dwie takie historie. I taka opowieść o tym nic dla mnie nie
wnosi. Jest nudna, a przede wszystkim bezmyślna. Brak w tym jakiejś myśli, choć tezy, nie
mówiąc już o wnioskach. Może lepiej byłoby nakręcić dobry dokument, z mięsem życia?
Wybaczcie, nie będę dyskutował, bo to wciąż...
Haneke sam zaprasza do takiej interpretacji, jeżeli zapytany o prywatną definicję kina mówi :
''kino to dwadzieścia cztery kłamstwa na sekundę.''
Chodzi o przedostatnią scenę, gdy Georges drzemie na kanapie/łóżku
i słyszy brzęk naczyń mytych przez Anne. Potem ubierają się i wychodzą z domu.
Gdzie idą? Tutaj nie ma...