Agent Ethan Hunt (Tom Cruise) wraz z zespołem IMF kontynuują poszukiwania Entity - sztucznej inteligencji, która zinfiltrowała sieci wywiadowcze całego świata. Ich tropem podążają rządy całego świata oraz tajemnicza osoba z przeszłości Ethana, ale dołączają też nowi sojusznicy. Hunt ściga się z czasem, by uratować świat, który znamy.
Pierwsza godzina, to jakiś rodzaj żartu z widza, bo widzi przebłyski z poprzednich części, ekspozycja nigdy się nie kończy, a dialogi są nabrzmiałe od powagi. Na ekranie dzieją się absurdalne rzeczy, ale aktorzy wypowiadają je z takim namaszczeniem, jakby za chwilę zniknął prawdziwy świat. Nie polecam.