Pierwsza godzina, to jakiś rodzaj żartu z widza, bo widzi przebłyski z poprzednich części, ekspozycja nigdy się nie kończy, a dialogi są nabrzmiałe od powagi. Na ekranie dzieją się absurdalne rzeczy, ale aktorzy wypowiadają je z takim namaszczeniem, jakby za chwilę zniknął prawdziwy świat. Nie polecam.
Akcja w tej części toczy się niczym Sewastopol po dnie oceanu. Zapomnijcie o świetnych scenach akcji z part 1 jak akcja na lotnisku, pościg w Rzymie, impreza w Wenecji, czy finał z pociągiem. W Finalnej Nudzie mamy przepiękną sekwencję podwodną przy której się tylko ziewa i pojedynek dwupłatowców która nijak ma się do...
więcejTylu bzdur na metr taśmy filmowej nie jestem w stanie zdzierżyć...Tom Cruise w głebinach lodowatego morza nurkuje na gołej klacie, ekwilibrystyki cyrkowe na jednopłatowcu w powietrzu. Całe szczęście chociaż że były silne kobiety...U Cruisea Kamala Harris wygrała wybory, silne kobiety, dowodzace lotniskowcami, czy...
Nie przepadam za Tomem Cruise z powodu jego przynależności - i ważnej pozycji tam - do sekty scjentologów, ale filmy z serii MI są znakomite, a ten najnowszy w wbija w fotel. Zostawcie przed kinem czepianie się pewnej logiki czy realności niektórych scen ( np tych podwodnych) i oddajcie naprawdę niezłej filmowej...
Przyznam, że nie liczyłem kino wybitne, czy ambitne, tylko na dobrą, lekką i niezobowiązującą zabawę, jaką była poprzednia część - żadna rewelacja, ale w kinie czas fajnie upłynął.
Tymczasem na dzisiejszym seansie męczyliśmy się od pierwszych scen, ale siedzieliśmy grzecznie, bo pewnie się uspokoją z tandetą...
Plus dwa punkty sa efekty, ale nawet one nie sprawiły ze ten żałosny patos dałoby się przełknąć. Po pierwszych dwudziestu minutach miałam ochotę wyjść z kina. Od połowy filmu śmiałam się z żenująco absurdalnych przygód głównego bohatera.
No i te ciągłe najazdy kamerą na nieruchome od botoksu wyprasowane twarze....
... ale tylko dla tego, że dodali jej urywki.
Kino akcji, którego masz dość po pół godziny, czyli coś poszło nie tak.
Widać, że robiony na siłę i bez lepszego pomysłu.
Główny problem to trudność w uwierzenie przedstawionego świata. Jest on wykreowany w tak nierealistyczny sposób, że po godzinie dużo rzeczy nie...
Możecie powiedzieć, że się nie znam, ale ten film nie zasługuje nawet na 1 gwiazdkę. Nie można dać mniej, więc niech będzie, że ta jedna za to, że po trzech godzinach męczarni w końcu się skończył.
Mission Impossible to seria, którą uwielbiam i która, chyba jako jedyna, każdą kolejną część ma lepszą od poprzedniej...
Bardzo dobry film, polecam każdemu fanowi serii MI. Pełno akcji i ciekawych sekwencji. Myślę, że ta część była o wiele ciekawsza i co ważniejsze - lepiej zrobiona niż poprzedni "Dead Reckoning". Film mimo prawie 3h długości wcale się nie dłużył, dialogi nie były drętwe jak niektórzy zarzucali. Było w prawdzie sporo...
Rewelacyjna scena podwodna, rewelacyjny skok ze spadochronem...
Na telewizorze pewnie aż takiego wrażenia nie będzie, ale na dużym ekranie robiło to naprawdę efekt WOW. Do tego czuć było realizm w każdej z tych scen. W przeciwieństwie do większości współczesnych filmów, gdzie 80% robi CGI.
Nawet scena jak Tom Cruise po...