PILINHA: {__webCacheId=filmBasicInfo_pl_PL, __webCacheKey=491960}

Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu

The Twilight Saga: New Moon
2009
5,5 178 tys. ocen
5,5 10 1 178385
2,7 35 krytyków
Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu
powrót do forum filmu Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu

Wiadomości z planu

użytkownik usunięty

Co powiecie na temat, w którym będziemy pisać o jakichś ciekawych newsach z planu itp.? No to zacznę.

1. Dla tyc co jeszcze nie widzieli na stronie głównej filmweb pojawiła się dzisiaj ciekawa wiadomość. Oto link:
http://www.filmweb.pl/Autor+%22Z%C5%82otego+kompasu%22+re%C5%BCyserem+%22Ksi%C4% 99%C5%BCyca+w+nowiu%22,News,id=48079

2. Taylor Lautner przygotowuje się już do roli w kontynuacji "Zmierzchu". Aktor ćwiczy na siłowni aby ukształtować odpowiednio sylwetkę.

no i właśnie: w piątek !
ja czytałam ten news na mtv coś tam i był z 17 czy 18 grudnia więc wydaje mi się że chodziło o zeszły piątek więc...???????
albo Lauter dostał odmowę i teraz siedzi i się smuci w domu albo... no właśnie.. CO?
ja już chcę wiedzieć czy mam się przygotować na to że umrę ze śmiechu patrząc na Taylora xD i jego MIĘŚNIE ważące 29 funtów ^^

Golden_Rose

cóż, ale te kilka kilogamów co przytyje nic mu nie da! o nie ma w sobie tego czegoś, nie wydaje się męski i jak patrzę na te jego zęby i perukę.... :/ poza tym raczej nagle nie urośnie 20 cm w górę:P chyba, że na to też mają specjalne ćwiczenia:P

Luelle

moze beda mu kazali chodzic w koturnach , ak starozytni greccy aktorzy:D:D:D

ogrodniczka1111

hehe dobre xD Ciekawe jak rozwiążą ten problem.. W książce jest ukazany jako wielki misio, a w filmie może to wyjść kiepsko...

pietrusia

ja sie najgorzej boje o scenariusz, aktorzy jakos sobie poradza, ale jak nie beda musieli grac kicz to kiczowato zagraja i nawet odpowiednia muskulatura badz wzrost nie pomoze:D nie chcialbym ogladac w kazdej scenie edwarada tam gdzie nie powinno go byc, tylko ze wzgledu na dziewczyny ktore nie potrawia odgraniczac roli jaka gra sam aktor od samego aktora...

ogrodniczka1111

ja tak samo:/ w książce jest tak napisane i dlatego nie powinni tego zmieniać AŻ tak bardzo! Przecież zamiast tego po prostu Bella może miec częściej chore wizje Edwarda.... Hej! Może właśnie w ten sposób to zrobią! Że Rob będzie grał jako "chore wizje" Belli! I nikt się nie przyczepi, że za wcześnie go wlepili do filmu!Bo zresztą wtedy cała fabuła by poszła, bo Bella nie leciałaby do Włoch, aby go ratować!! Tak! Jestem genialna!! xD

użytkownik usunięty
Luelle

... i jaka skromna ;DDD

Też uważam, że nie powinni dodawać na siłę scen z Edwardem... Lubię Pattinsona, ale jak nie było Edwarda, to nie było...
Luelle - dobre, dobre;)

Paullina

Edward będzie chorą wizją xD heh Ale to całkiem niezły pomysł.. Mogłoby się wydawać, że go widzi, kiedy jego głos ją ostrzegał ;] Strasznie jestem ciekawa drugiej części ;]

pietrusia

Uhh... sobie poczekamy >.>
Racja, nie powinni wciskać Roba na siłę.

użytkownik usunięty
lehadima

Wieie co oni to z tym scenariuszem mnie wkużają!
Nasiłe wciskająć do zmierzchu jakieś niepotrzebne sceny żeby zrobić z niego horror a szło by wziąść wiele innych fajniejszych nie . Mam nadzieje że z New Moon tak nie będziie . Nie powinni go wciskać ..... Ale wizje np. zrobią z oczywistych nam powodów ale i tak jesteś genialna :D
Jestem ciekawa ile procent filmu będzie poświęcone Bella & Jackop pewnie wiele mniej niż jest do dane w procentach w książce pewnie będzie dużo z włoch bo to jedyne straszne sceny a jak znam życie to znowu zrobią z tego horror .... o matko pozro :)

ocenił(a) film na 7

ja tam za Jobem nigdy nie przepadałam, w Zaćmieniu myślałam, ze dostane przez niego apopleksji :P aczkolwiek nudno by bez niego było, choć czasem już przesadzał, ale skończe już te swoje wywody, dzięki Bogu jest ktoś taki jak Edward :D Czy data 2012 dla Zaćmienia jest 100%-owa?

ocenił(a) film na 2
Ivona

Co o obsadę rodzinki Cullenów to myślę, że nie musicie się martwić. Czytałam wywiad w którym wszyscy potwierdzili że podpisali kontrakt na, póki co, 3 ekranizacje książki:P

Gred_and_Forge

Musimy/nie musimy?

Robert Pattinson, który po głównej roli wampira w "Zmierzchu" wyrasta na czołowego łamacza kobiecych serc, przyznał niedawno, że nie jest pewny, czy chce wystąpić w kolejnej części filmu. A wszystko z powodu szkieł kontaktowych?

Brytyjski aktor gra wampira Edwarda Cullena w adaptacji powieści Stephanie Meyer. Ponieważ "Zmierzch" wywołał niemalże histerię w USA i zarobił sporo już w pierwszy weekend, studio planuje adaptację kolejnej książki z cyklu. Premiera jeszcze w tym roku lub na początku przyszłego.

Pattinson co prawda podpisał już kontrakt opiewający na wiele milionów dolarów na występ w drugiej części, ale teraz zaczyna kręcić nosem. Studiu zależy jednak, by aktor się pojawił. Specjalnie dla niego, ma zostać poszerzona jego rola, bo postać Edwarda w "New Moon" prawie się nie pojawia. Aktora przeraża perspektywa ponownego noszenia niewygodnych szkieł kontaktowych, które nadawały mu wampirycznego wyglądu. W jednym z brytyjskich magazynów powiedział, że "noszenie szkieł kontaktowych innego koloru, było jak nieustanny piasek w oczach".

"Moje oczy nie chciały tego przyjąć. Każde szkło wkładałem przez 20 minut, a dzień kończyłem z bólem i załzawionymi oczami" - żalił się aktor.

Poza tym Pattinson stwierdził, że szkła kontaktowe ograniczają jego zdolności aktorskie, bo nie mógł odpowiednio wyrazić emocji postaci z "dwoma pomarańczowymi plamami na oczach".

"To było frustrujące, bo zwykle oczy aktora mogą wiele wyrazić, ale jeśli musisz nosić na nich pomarańczowe "coś", to zaczyna być to irytujące" - mówił.

I wspomina:

"Reżyserka - Catherine Hardwicke mówiła mi: "Spójrz na Kristen tak jak byś ją bardzo kochał". A ja wtedy krzyczałem: "No przecież się staram!".

"A teraz będę musiał przez to przechodzić jeszcze raz, bo w tym roku kręcimy sequel".

Ciężki jednak jest los aktora?

źródło: http://film.interia.pl/wiadomosci/film/news/nie-chce-grac-w-zmierzchu-2,1236541

ocenił(a) film na 2
Ivona

Co do daty Zaćmienia to szczerze wątpię. Data podana do Księżyca w Nowiu też nie jest dobra, bo podobno premiera ma mieć miejsce 20 listopada 2009 roku ( wydaje mi się, że Polska się postara i na projekcje u nas nie bedziemy musieli czekać tak długo jak ze Zmierzchem)
Moim zdaniem premiera Zaćmienia może przypaść na jesień lub poczatek zimy roku 2010 :D:D

Gred_and_Forge

Lautnera mogli sobie odpuścić. Już mi się przejadł.
STRAIT na Jacoba, i hooy (pewnie nie będę pierwszą i ostatnią, która to powtarza, jak zacięta płyta).

mary_sue

ufff no i doczytałam wsztstko.
Cóż szczerze wątpię aby zmieni Lautera mimo wsztstko.
On bardzo ostro wziął się do pracy. Jak wczesniej silownia stala sie domem pattinsona teraz Lautera.
Film jest krecony na szybko a same zdjecia trawaj nie wiecej jak 4 miesiace, więc nie spodziewajcie się jakiś wielkich zmian i nie wiadomo czego jeszcze.. Podejzewam ze nawet jesli zmienil sie rezyser(nie znam kompletnie) niewiele się zmieni scenariusz. Pewnie tak samo jak co do pierwszej części bedzie wiele niedociagniec.
A prawda jest taka iż jesli Edwarda bedzie za malo w filmie to film nie przyniesie tak wielkich kozyści jak Zmierzch.
Więc muszą to wykombinować tak zeby pokazywał się on jak najwiecej w filmie inaczej to beda mieli klapę. No bo nie oszukujmy się ze beda zmuszeni odejsc nieco od ksiazki, jesli chca zarobic na tym filmie tak jak na pierwszej jego części. Nie ma co sie oszukiwać. Ten film oglada sie glownie ze wzgledu na Pattinsona.
Kristen tez gra ciekawa postać ale bez Roba to nie jest ciekawe.
I podejzewam ze kilka miesiecy depresji ktora przechodzi Bella nie moze w tym filmie sie ciagnać dluzej niz 15, 20 minut...
A co do wywiadu Pattinsona, fakt mowil tak ale nie sadze aby zrezygnował. Po prostu niech wymysla cos innego zeby nie musial nosic tych szkiel. Sa oczy i oczy. Najwidoczniej on ma "oczy" nie podatne na ciala obce (ja tez np nie potrafie nosić szkieł. Pomimo noszenia przez 6 miesiecy nie przyzyczaily mi sie oczy. To tylko niepotrzebna katorga dla oczów i moze sie to pozniej skonczyć dla niego zle. dlatego powinni nad tym pomyslec bo to w koncu oczy a nie dupa. :]

marti_21

Ja oglądam film ze względu na Emmeta i Jaspera jeszcze xD hehe joke ;)

użytkownik usunięty
pietrusia

na stronie głównej filmweb.pl możecie spostrzec w newsach przytoczony niżej artykuł.


Cherlawy wilkołak ze "Zmierzchu" powróci jednak w sequelu?


W grudniu informowaliśmy Was, że Taylor Lautner, wcielający się w "Zmierzchu" w postać wilkołaka Jacoba, może nie otrzymać roli w sequelu filmu - "New Moon". Wszystko z powodu cherlawej postury, która nie pasuje do bohatera ze zwierzęcymi instynktami.

Wygląda jednak na to, że fani serii nie pozwolą Lautnerowi opuścić obsady. Wytwórnia Summit Enterteinment otrzymała tysiące listów od fanów, którzy kategorycznie żądają, aby dać 16-latkowi drugą szansę. Ponadto aktor intensywnie ćwiczy na siłowni, zaś jego agent przygotował specjalną prezentację z pomocą firmy odpowiedzialnej za efekty specjalne w "Ciekawym przypadku Benjamina Buttona". Dzięki komputerowej korekcie Lautner przybrałby na masie i niepotrzebna byłaby wymiana aktora.

W tym tygodniu Summit powinno ogłosić listę aktorów grających w "New Moon". Dwie główne gwiazdy cyklu, Kristen Stewart i Robert Pattinson, na pewno powrócą w rolach młodocianych kochanków.

ocenił(a) film na 5

No...jestem ciekawa jak ta lista będzie wygladać.

skoro biora pod uwagę komputerowe przeistoczenie Lautera to równiez moga sie "poswiecic" i zrobic cos z oczami Pata.
Przeciez to znacznie gorszy problem niz postura :autera heh....

ocenił(a) film na 6
marti_21

Lautner gra Jacoba w NM.

"I'm very happy to announce that Taylor Lautner will be playing Jacob Black in New Moon and that he's doing so with the enthusiastic support of Summit Entertainment, the producers, and Stephenie Meyer.

The characters in Stephenie's books go through extraordinary changes of circumstance and also appearance; so it is not surprising that there has been speculation about whether the same actor would portray a character who changes in so many surprising ways throughout the series. But it was my first instinct that Taylor was, is, and should be Jacob, and that the books would be best served by the actor who is emotionally right for the part. I think that fans of Twilight the book and the movie will be surprised by the Jacob Black that Taylor will bring to the screen in New Moon; and I'm looking forward to working with him and the rest of the cast in realizing the film."

very best

Chris Weitz

"I'd just like to add that I was very much a part of this decision. My first priority was always what was best for New Moon—what was going to give us the best possible movie. I'm truly thrilled that Taylor was the one who proved to the director, to Summit, and to me that he is the best possible Jacob we could have. And I'm very much looking forward to seeing what he's going to bring to Jacob's character this year."
- Steph

użytkownik usunięty
sandy1989

a więc nasz (prawie) drogi Taylor pakuje do roli Jacoba
Oto zdjęcia jago mięśni ;PPP:
http://twilightpl.com/gallery/albums/userpics/1-19.png
http://twilightpl.com/gallery/albums/userpics/normal_2-18.png
http://twilightpl.com/gallery/albums/userpics/normal_3-18.png
http://twilightpl.com/gallery/albums/userpics/normal_4-15.png


no to teraz zostaje mu tylko trochę urosnąć ;)

heh. chłopak ma 16 lat. tacy szybko rosną. może nie do ponad 2-óch metrów,ale ROSNĄ. bez przesady, dajcie mu sznasę ;)

ocenił(a) film na 4
brechta

No no... Tylko wzrostu brakuje i byłoby całkiem nieźle. Wszyscy oczekują jakiegoś przystojnego potęznego umięśnionego gościa, ale pamiętajcie że Jacob był młodszy od Belli i musi na takiego wyglądać (mimo że w książce bardzo urósł i trochę zmęzniał- zawsze charakteryzatorzy mogą go lekko postarzeć, dodać bardziej wyrazistych rysów ;)). Osobiście nie mam zastrzeżeń do Lautnera, chłopak naprawdę chce zagrać i bardzo chętnie zobaczę go w tej roli. Pokaż im młody;)

ocenił(a) film na 2
martinajp

To niemożliwe żeby Pattinson nie zagrał... załamie się
A tak ogółem to bardzo szybko ten film robią i będzie niedorobiony. Tak myślę :)

ojej - na tych fotkach to wygląda, jakby nie tylko pakował na siłowni, ale i pakował w siebie...sterydy ;/ no, ale taki los aktora ^^

Ivona

Zgadzam się. W książce grał mi na nerwach,ale bez niego nie było by wielu fajnych akcji;p Ja jestem ciekawa jak rozwiążą problem z Harrym. Przecież on ma umrzeć dopiero pod koniec 2 części na zawał serca. Gdy Edward zadzwoni sprawdzić czy wizje Alice na temat klifu są prawdziwe to Jacob mu mówi że tato Belli jest na pogrzebie(właśnie Harrego,ale Edward myśli,ze Belli) i z tego powodu wyjeżdża do Włoch. A niestety Harrego uśmiercono już w ekranizacji pierwszej części.

Eighten

Niby kiedy go usmiercono??? Wybacz, ale jakos sobie nie przypominam...chyba, ze cos Ci sie pomylilo i mylisz Harrego z Waylonem Forgem , ktory zostal zabity na lodce przez wampiry ;D

Ivona

nie...Sammit oznajmi że 30 czerwca odbędzie się premiera Eclipse;)) nie będziemy za długo czekać:):D

Ivona

o ile wiem ta data nie jest stuprocentowa, wszystko ma się wyjaśnić po premierze KwN... :(
jetsem chyba jedyną fanką Jacoba Blake'a :D

http://pl.youtube.com/watch?v=Xb9fYc3uBXk&feature=related

O ile dorze rozumiem to bedzię odtwórcyli roli Jane...tam też są inne filmiki niby aktorów którzy maja grać postacie z Volturi...

Aniellicaa

Ona jest niesamowita !


<za krótki>

Callanthe

Podobno do roli Jane jest brana pod uwagę Dakota Fanning http://dakota.fanning.filmweb.pl/ waszym zdaniem pasuje? :P

aphrodisiac

Nie mogą zmienić Edwarda, Belli i Jaspera (takiej wypłoszonej twarzy dawno nie widziałem) :)

Aniellicaa

moim zdaniem ta dziewczynka z filmu na youtube bardziej pasuje do roli Jane niz Dakota.
Z tego co zauwazylam Dakote teraz do kazdego filmu chca wciskać.
Brad Pitt no tego bym się nie spodziewala.. ciekawie by było.
Nawet pasuje. :]

sunny_9

Hmm... Dakota jak najbardziej świetnie pasuje nie wiem jak z jej wzrostem w końcu to już 15 lat ale twarz super.Co do Lautnera jako Jacoba wiem ze nie jest może najprzystojniejszy(nie pobije urody Edwarda),ale nie jest znowu tak źle.W końcu jak przypakuje to mięśnie mogą być przecież Pattinson tez pakował przed "Zmierzchem".A jeśli chodzi o wzrost zawsze mogą grac tak ze nóg nie będzie widać i będzie stal na podeście czy coś;)Hehehe;);)Widziałam filmiki na YouTube.pl z rożnymi propozycjami odtwórców rol Volturich i powiem wam ze nie będzie to dobry pomysł jeśli wewalą Brada Pitta czy Antonio Banderasa(bo i takie są).Zafascynował mnie "Zmierzch" bo właśnie dużo w nim jest "świeżej krwi".Wielu z aktorów wcześniej nie kojarzyłam a świetnie grają.Dajmy wykazać się młodemu pokoleniu!!!To że Volturii mają po 300 lat nie znaczy że muszą wyglądać na tyle .Mogą być piękni i młodzi w końcu mają kusić swoim wyglądem,a jeśli scenarzyści mają inna wizje niech wrócą do starej reżyserki.Moim zdaniem świetnie zrobiła "Zmierzch" i tak samo byłoby z "Księżycem w nowiu"!!!Ale to tylko moja skromna opinia:)

sabrina2710

Zgadzam sie z przedmówvzynią w kwestii Lautnera. A co do Volturi... Moim zdaniem Brad Pitt i Antonio Banderas byliby nieźli. W końcu już kiedys grali wamipru i to bardzo dobrze. Zastanowiłabym sie też nad Garym Oldmanem. Za to Dakota Fenning wogóle mi nie pasuje. Ta z filmiku zdecydowanie lepsza choć ja bym jeszcze poszukała. Pozdrawiam :)

użytkownik usunięty
sabrina2710

"To że Volturii mają po 300 lat nie znaczy że muszą wyglądać na tyle .Mogą być piękni i młodzi w końcu mają kusić swoim wyglądem(...)"

No coz jakby nie bylo to wampiry przede wszystkim sa niesmiertelne i z wygladu zostaj tacy jacy byli w chwili przemiany.Wyglad sie zmienia jesli ktos sie starzeje (czyli ludzie),ale nie one.Wampiry przez wiecznosc maja tyle lat ile mialy w momencie gdy staly sie nimi.

ale to tak nawiasem
pozd ;)

Pragnę zauważyć, że Volturi mają 3000 lat (słownie: trzy tysiące lat). Carllise ma "tylko" 300 lat.

ocenił(a) film na 5
Dawid_21

Banderas, Oldman, Pitt?? No co wy! Przecież gaża jednego z nich będzie wynosiła więcej niż budżet "Zmierzchu";)

użytkownik usunięty
Bisexidryna

Znalazłam pewną stroną na której odbywa się głosowanie fanów co do osoby obsadzonej w roli Aleca...

http://www.people.com/people/article/0,,20254479,00.html

Co do Aleca i tej sondy na stronie people.com to ten u góry z prawej jest ciekawy i wg mnie najładniejszy...
Ja np. wole oglądać na ekaranie ładne i młode twarze;]

Np. chciałabym robaczyć w jakiejś roli Freddiego Prinze i Roberta Hoffmana, bo są ładni. O! aktorami też nie są najgorszymi;]
Ale to tylko moje marzenie;)

Dawid_21

"Pragnę zauważyć, że Volturi mają 3000 lat"
Ups zwracam honor musiałam coś zera poknocić;);p
I jeszcze raz popieram osąd ze Banderas,Pitt,itd będą chcieli milionowych gaży!Zresztą mają oni swoich fanów ale też przeciwników ,którzy niekoniecznie będą chcieli ich zobaczyć w "New Moon" i nie mówie tu o sobie.

ocenił(a) film na 7
sabrina2710

A co byście powiedziały na Jeremy'ego Irons'a w roli Aro?
Jest to aktor z wielka klasą i doświadczeniew i doskonale by sie wcielił w role tajemniczego Aro, kiedy czytałam książke właśnie jego sobie wyobrażałam, wiem że nie ma na to żadnych szans ale to by było coś moim zdaniem.

ocenił(a) film na 6
tusia1985_20

Mi w roli Aro pasowałby niejaki Rufus Sewell. Tutaj ma zdjęcie mało ciekawe, ale widziałam go w paru filmach i muszę powiedzieć, że ma to "coś" w spojrzeniu :) http://www.filmweb.pl/o3636/Rufus+Sewell

sabrina2710

z ta gaża to się nie zgodze. To ze ma na swoim koncie dobre filmy i pracuje w tej branzy wiecej niz Cala ekipa razem wzieta nie oznacza ze bedzie chcial duzych pieniedzy.
Poczytajcie sobie wywiady z nim albo z Johnym Deppem. To nie jest ten typ czlowieka ktory zada milionow a jak nie to good bye.

użytkownik usunięty
sunny_9

Plotki zdają się być prawdziwe. 14-letnia Dakota Fanning jest zainteresowana rolą Jane w ekranizacji "Księżyca w Nowiu". Oto co miała do powiedzenia Access Hollywood.

"Myślę, że jeszcze jest za wcześnie aby potwierdzić mój występ w filmie, ale byłoby świetnie. Jestem wielką fanką tej serii, pierwszego filmu i wszystkich grających w nim aktorów."

"Bierzemy pod uwagę wszystkich aktorów mających specjalne predyspozycję do roli Jane i na pewno Dakota należy do tej grupy" - mówi reporter Summit.

Jeśli aktorka otrzymałaby rolę Jane, nie musiałaby spędzać zbyt wielu godzin w charakteryzacji.

"Nie sądzę, żeby była potrzeba nakładania na mnie ton pudru. Już i tak jestem biała", żartuje Dakota.

nie mialabym nic przeciwko gdyby zagrala role jane..:) nawet pasuje do tej roli ;)

Karina_18

w sumie jak czytałam książke to wyobrażałam sobie taką mała blondyne z wielkimi oczami, więc Dakota jak dla mnie na plus. Pitt, Banderas ..nie, jak dla mnie to film nie dla nich. nie to żeby coś, ale jakoś sobie nie wyobrażam ich w scenerii "New Moon", ale Irons czy Oldman juz lepiej się wpasowują ;)