Bohaterowie filmu, starzejący się Amerykanin (Marlon Brando) i młodziutka Francuzka (debiutująca na ekranie Maria Schneider), spotykają się przypadkowo w pustym mieszkaniu w Paryżu. I nic o sobie nie wiedząc, decydują się na sadomasochistyczny związek seksualny, który staje się dla nich przekraczaniem kolejnych barier. Historia ta, pełna... czytaj dalej
To co kiedyś szokowało, stanowiło naruszenie w kinie jakiegoś tabu, w dniu dzisiejszym juz nie zaskakuje, nie szokuje. Tak właśnie jest z tym filmem. Nie wzbudza kontrowersji, ale i nie wzbudza zachwytu. Krótko mówiąc film po kilkunastu latach nie broni się. Stał się głośny tylko i wyłącznie przez swoją niegdyś...
W połowie już miałem wyłączyć ale wytrzymałem do końca:) Już dawno nie widziałem bardziej absurdalnego filmu, wygląda jak kiepski debiut schizofrenika Tarantino. Kreuje się na ambitne dzieło ale jest po prostu słaby i nudny.
Chwilami nawet mi się podobał ale zaraz wszystko psuły te chore i wulgarne wstawki.
Gdyby nie...
Właśnie przeczytałam artykuł, w którym opisane było, ze scena z masłem nie była konsultowana z aktorką. Reżyser sam przyznał, że chciał zobaczyć reakcje kobiety a nie aktorki, stąd ten podstęp. Obrzydlistwo. Za to co ten reżyser zrobił powinno się twn film usunąć ze wszelkich zakątków internetu, żeby nikt nie mógł się...
więcejJakoś nie poruszył ani nie zaciekawił mnie ten film. Nie wiem czym tu się zachwycać. Nudziłam się strasznie i nie dostrzegłam żadnej magii w tym filmie, coś co przykułoby moja uwagę i sprawiło, że byłabym zafascynowana. A tak... to tylko czekałam, żeby się skończył.
Przez sympatię dla Marlona Brando, który mimo...