"Władca Pierścieni" będzie najdroższym serialem w historii?

The Hollywood Reporter / autor: /
https://www.filmweb.pl/news/%22W%C5%82adca+Pier%C5%9Bcieni%22+b%C4%99dzie+najdro%C5%BCszym+serialem+w+historii-142056
"Władca Pierścieni" będzie najdroższym serialem w historii?
źródło: Materiały prasowe
Od dziś słowami "mój sssskarbie" będziemy nazywać budżet pierwszego sezonu serialu "The Lord of the Rings". Wygląda bowiem na to, że przygotowywany przez platformę Amazon Prime Video prequel "Władcy Pierścieni" ma kosztować dużo, dużo złota.

Dotychczas spekulowano, że budżet kilku sezonów serialu miał wynieść (i tak rekordowe) 500 milionów dolarów. Teraz ujawniono, że koszt samego tylko pierwszego sezonu to około 650 milionów nowozelandzkich albo 465 amerykańskich dolarów.

Mogę zdradzić, że Amazon wyda około 650 milionów na sam pierwszy sezon. To fantastyczne. To będzie największy serial, jaki kiedykolwiek nakręcono, powiedział Stuart Nash, nowozelandzki Minister Gospodarki.

Informację ujawniono w upublicznionych rządowych dokumentach, które potwierdzają również, że studio planuje zrealizować w Nowej Zelandii potencjalnie pięć sezonów serialu "The Lord of the Rings", a także jego (na razie nieogłoszony oficjalnie) spin-off.

Dla porównania budżet serialu "Gra o tron" wynosił około 100 milionów dolarów na sezon. W pierwszych latach jeden odcinek kosztował około 6 milionów dolarów. Z czasem kwota ta urosła do 15 milionów.

Warto jednak zaznaczyć, że koszt produkcji kolejnych sezonów "The Lord of the Rings" może być dużo niższy. Zbudowanie świata fantasy od podstaw generuje bowiem nadwyżkę kosztów na starcie. Scenografie, kostiumy i rekwizyty, w które producenci zainwestują na początku drogi, będą przecież używane przez cały czas realizacji serii.

Tak wysoki budżet wygeneruje dla producentów ulgę podatkową rzędu 114 milionów dolarów (amerykańskich). Może to być ryzykowne finansowo dla Nowej Zelandii, która będzie musiała dołożyć miliony do powstania serialowego Śródziemia. Szacuje się jednak, że koszty te zostaną zrównoważone przez pieniądze, jakie zostawią w kraju producenci, oraz przez potencjalny boom w turystyce, jaki wygeneruje serial.

Akcja serialu ma rozgrywać się w Drugiej Erze Śródziemia, czyli tysiące lat przed wydarzeniami przedstawionymi w "Hobbicie" i "Władcy Pierścieni". Był to mroczny okres rządów Saurona. Wtedy też w Eregionie wykuto Pierścienie Władzy. Mamy śledzić losy nie tylko znanych już bohaterów, ale także nowych postaci. Będą one wędrować "aż po najdalsze zakątki mapy" wykreowanego przez J.R.R. Tolkiena kontynentu. Zobaczymy najciemniejsze głębiny Gór Mglistych, majestatyczne lasy Lindonu czy zapierające dech w piersiach wyspiarskie królestwo Númenoru.

Nad produkcją czuwa reżyser J.A. Bayona ("Jurassic World: Upadłe królestwo", "Niemożliwe"). Showrunnerami serialu są J.D. Payne i Patrick McKay.
Udostępnij: