Twającymi aż 6 minut owacjami zakończył się wczoraj w Gdyni pokaz filmu
"Edi" w rezyserii debiutanta
Piotra Trzaskalskiego. Obraz, wyświetlany w ramach głównego konkursu, jak na razie doczekał się najcieplejszego przyjęcia, bo filmy oklaskiwane były ok. jednej minuty jak np.
"Wszyscy Święci" Andrzeja Barańskiego (1'57) czy
"Suplement" Krzysztofa Zanussiego (1'09).
Film
Trzaskalskiego określano jako "świeży", "prawdziwy", "wzruszający". Jego bohaterem jest zbieracz złomu Edi, którego pasją jest czytanie znalezionych na śmietniku książek. Niestety, jego spokojna egzystencja zostaje zakłócona, gdy spotyka dwóch bezwzględnych i brutalnych braci handlujących alkoholem. W roli głównej wystąpił
Henryk Gołębiewski, znany widzom jako Poldek z
"Podróży za jeden uśmiech".