Atlus znów skradnie Wasze serca - oto "Persona 5 Strikers"

autor: /
https://www.filmweb.pl/news/Atlus+zn%C3%B3w+skradnie+Wasze+serca+-+%22Persona+5+Strikers%22+zmierza+na+Zach%C3%B3d-140572
Atlus znów skradnie Wasze serca - oto "Persona 5 Strikers"
W czasie gdy "Hyrule Warriors: Age of Calamity" święci triumfy i zdobywa rynek dość niespodziewanym szturmem, wielu graczy wciąż spogląda tęsknym wzrokiem w stronę Japonii, licząc na lokalizację zupełnie innej gry z gatunku musou. Dzięki uprzejmości Atlusa, mieliśmy okazję spojrzeć na pierwszy anglojęzyczny gameplay z "Persona 5 Strikers".


Już 23 lutego 2021 r. fani spragnieni kolejnych przygód Jokera i spółki będą mieli szansę położyć swoje łapki na tej długo wyczekiwanej produkcji. Gra ukaże się na PlayStation 4 (aczkolwiek odpalimy ją też na PlayStation 5), Nintendo Switch oraz Steam i kontynuować będzie historię przedstawioną w "Personie 5". Wydarzenia z gry omijają dodatkowy semestr dziejący się w wersji "Royal" i skupiają się na letnich wakacjach, podczas których na bohaterów czekają kolejne złodziejskie eskapady.


Tym razem opuszczamy wygodne pielesze Tokio i zajmiemy się wykradaniem serc najgorszych mętów Japonii. Każde zwiedzone miasto to nowy wachlarz interakcji między bohaterami. Twórcy nie ukrywają, że kładą nacisk przede wszystkim na historię, dzięki czemu spędzimy więcej czasu z oryginalną obsadą. Miłą niespodzianką jest to, iż powracają zarówno angielskie, jak i japońskie głosy postaci. 

Nowy model rozgrywki sprawia, że otrzymamy więcej pałaców do eksploracji. W trakcie pierwszego kontaktu z grą przedstawiono nam Jokera, któremu towarzyszył nieodłączny Arsene. Joker specjalizuje się w walce sztyletem i szybkich, krótkodystansowych atakach. Zgodnie z zapowiedziami twórców, będziemy mieli do dyspozycji wszystkich bohaterów (choć Futaba wciąż będzie doradzała z offu), a style walki będą na tyle różnorodne, że każdy z graczy powinien bez problemu znaleźć postać pasującą mu stylem.


Sama walka prezentowała się dość intrygująco. Omega Force zdaje się odchodzić tym razem od bezmyślnej młócki tysięcy mobków na rzecz gameplayu do złudzenia przypominającego oryginalną "Personę". W rozgrywce przemierzamy plansze, na których widać pojedynczych przeciwników. Podobnie jak w "dużej" odsłonie możemy zaatakować ich z zasadzki i uzyskać dzięki temu sporą przewagę. Atak przenosi nas do odrębnego ekranu walki, w której musimy roznieść daną liczbę mobków. Póki co, wyglądało to dość chaotycznie, jednak podejrzewam, że gdy już dane mi będzie zagrać w ten tytuł, poczuję się jak w domu od pierwszych sekund. 


"Persona 5 Strikers" zdaje się nie odstawać jakością od regularnych gier Atlusa. Podobnie jak w przypadku ostatniej "Zeldy" widać, że Omega Force nie uskutecznia samowolki, a wsparcie P-Studio (zespołu z ramienia Atlusa) może dodatkowo podbić wartość tej produkcji.

Poza wspomnianym już dubbingiem angielskim i japońskim, gra będzie dodatkowo obsługiwała napisy w języku francuskim, włoskim i niemieckim. 


Do lutego jeszcze sporo czasu, ale pierwsza zapowiedź "Persona 5 Strikers" całkowicie skradła mi serce i już nerwowo przebieram nogami, odliczając dni do premiery. Ci bardziej niecierpliwi, po złożeniu preordera cyfrowego, będą mogli zagrać już 19 lutego 2021 r. Po cichu liczę na innowacje, które zachęcą do tego gatunku tych, którzy do tej pory kręcili nosem na samo brzmienie słowa "musou". I trzymam za słowo Daisuke Kanedę, reżysera tego tytułu, który zapowiedział, że będzie to faktycznie gra dla każdego, niezależnie od stopnia znajomości "Persony".
Udostępnij: