Box Office Świat: "Krudowie 2" pokonali azjatyckie potęgi

autor: /
https://www.filmweb.pl/news/Box+Office+%C5%9Awiat%3A+%22Krudowie+2%22+pokonali+azjatyckie+pot%C4%99gi-140436
Box Office Świat: "Krudowie 2" pokonali azjatyckie potęgi
Po raz pierwszy od września i widowiska "Tenet" na szczycie zagranicznego box office'u mamy produkcję amerykańską. Jednak za ten sukces odpowiada właśnie Azja, a dokładniej Chiny. Reszta świata wciąż nie jest w stanie generować wartych odnotowania wyników.

Tym numerem jeden, który przypomniał światu o amerykańskiej kinematografii, jest animacja "Krudowie 2: Nowa era". Obraz zarobił w weekend 20,6 mln dolarów. Jednak prawie cała kwota - bo 19 mln dolarów - pochodzi z Chin, gdzie animacja zadebiutowała na pierwszym miejscu. Sukces na Dalekim Wschodzie był do przewidzenia. Pierwsza część w Chinach zarobiła ponad 60 milionów dolarów. Jej wynik byłby wyższy, gdyby chińskie władze zgodziły się na wydłużenie okresu dostępności animacji w tamtejszych kinach.

Oprócz Chin "Krudowie 2: Nowa Era" zadebiutowali w sześciu innych krajach. Animacja zarobiła w nich 1,6 mln dolarów w weekend (1,9 mln w sumie). Film zajął pierwsze miejsce w Wietnamie, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Globalne wpływy "Krudów 2" wynoszą więc 35 milionów dolarów. Daje to razem z "Trollami 2" siódme miejsce na liście najbardziej kasowych amerykańskich filmów wprowadzonych do kin w czasach pandemii.

Lider ubiegłotygodniowego zestawienia, chiński kryminał "Chu bao" (Caught in Time), tym razem musiał zadowolić się drugą pozycją. Obraz zarobił w weekend 13,9 mln dolarów. Dzięki temu łączne wpływy osiągnęły poziom 60 milionów dolarów.

Podium kompletuje obraz będący jednym z największych bohaterów tego roku, jeśli chodzi o światowy box office - "Kimetsu no Yaiba: Mugen Ressha-Hen" (Demon Slayer The Movie: Mugen Train). Jego wpływy w dalszym ciągu spadają w niewielkim stopniu i w miniony weekend wyniosły co najmniej 13,1 mln dolarów.

Oczywiście większość z tej kwoty pochodzi z Japonii (11,5 mln dolarów), gdzie obraz wciąż przepisuje na nowo historię kina. Dzięki akcji rozdawania kart kolekcjonerskich udało się filmowi w sobotę i niedzielę osiągnąć w Japonii wpływy w wysokości miliarda jenów. Jest to pierwszy w historii tamtejszego box office'u tytuł, któremu udała się ta sztuka podczas siódmego weekendu. Łączne wpływy przekroczyły granicę 27 miliardów jenów, co czynie z "Kimetsu no Yaiba: Mugen Ressha-Hen" drugi największy hit kasowy wszech czasów. Do pokonania został jedynie "Spirited Away" z wynikiem 31,7 mld jenów).

"Kimetsu no Yaiba: Mugen Ressha-Hen" świetnie sprzedaje się też na Tajwanie (1,4 mln dolarów) oraz w Hongkongu (0,5 mln dolarów w cztery dni).

Czwarte miejsce w naszym zestawieniu zajmuje "Jin Gang Chuan" (The Scarifice). Chiński dramat wojenny zarobił w weekend 3,6 mln dolarów. Jego łączne wpływy zwiększył się w ten sposób do 167,7 mln dolarów.

Dopiero na piątym miejscu znalazł się nowy film Yimou Zhanga "Yi Miao Zhong" (One Second). Obraz nie powtórzył zatem sukcesu kilku innych produkcji, które w ostatnim czasie miały poważne problemy z chińską cenzurą, a potem stały się hitami kasowymi. Obraz, który pierwotnie miał zadebiutować przed rokiem na festiwalu w Berlinie, zarobił bowiem słabiutkie 3,2 mln dolarów. Nie dało to więc miejsca na podium nawet w lokalnym box offisie.

Szósta pozycja przypadła kolejnej japońskiej animacji "スタンドバイミー ドラえもん 2" ("Stand by Me Doraemon 2"). Obraz całkiem nieźle radzi sobie w obliczu szaleństwa jakim jest "Demon Slayer" i w drugi weekend zarobił 3,1 mln dolarów. Dzięki temu łączne wpływy osiągnęły poziom 10,6 mln dolarów.
Udostępnij: