Box Office Świat: Dzielni chińscy komuniści nie oddali prowadzenia

Deadline / autor: /
https://www.filmweb.pl/news/Box+Office+%C5%9Awiat%3A+Dzielni+chi%C5%84scy+komuni%C5%9Bci+nie+oddali+prowadzenia-142403
Box Office Świat: Dzielni chińscy komuniści nie oddali prowadzenia
To był weekend z ciszą przed burzą, jaką będzie wejście do chińskich kin widowiska akcji "Szybcy i wściekli 9". Tym razem do zwycięstwa wystarczyło zaledwie 16,7 mln dolarów. Tyle w weekend zarobił dramat szpiegowski z czasów wojny Chin z Japonią "Xuan Ya Shi Shang" (Cliff Walkers). Łączne wpływy wynoszą obecnie 147,8 mln dolarów.

Z miejsca piątego przed tygodniem na drugą awansował akcyjniak Guya Ritchiego "Jeden gniewny człowiek". Weekendowe wpływy szacujemy na 13 milionów dolarów. Z tego aż 8,6 mln dolarów pochodzi z Chin. Obraz miał tam jednak premierę już w poniedziałek, więc w sumie zarobił 18,4 mln dolarów. Łącznie zagraniczne wpływy wynoszą na razie 41,4 mln dolarów. Po Chinach drugim najlepszym rynkiem jest Rosja, gdzie film zgarnął 11,5 mln dolarów.

Mocno trzyma się kryminał "Sao hei jue zhan" (Break Through the Darkness). Po świetnym ubiegłym tygodniu teraz film zanotował zaledwie 25-procentowy spadek i zarobił kolejne 10,3 mln dolarów. To sprawiło, że w naszym zestawieniu spadł tylko o jedną lokatę na miejsce trzecie.

Najwyżej sklasyfikowaną nowością jest chińska komedia romantyczna "感动她77次" (77 Heartwarmings). Film zarobił 3,8 mln dolarów. Obraz nie spotkał się jednak na razie z ciepłym przyjęciem i wszystko wskazuje na to, że będzie szybko tracić widzów. W niedzielę był dopiero na szóstym miejscu lokalnego box office'u.

Na piątym miejscu wylądowało wznowienie widowiska fantasy "Władca Pierścieni: Powrót króla". W ciągu pierwszych trzech dni wyświetlania w Chinach zarobił tam 3,4 mln dolarów.

Szóstą pozycję zajmuje romans "Ni De Hun Li" (My Love), który znów zanotował potężny spadek wpływów. Weekendowe zarobki wyniosły tylko 2,7 mln dolarów. Łącznie jednak na koncie produkcji jest 121 milionów dolarów.

Na 2,7 mln dolarów szacujemy również wpływy "Spirali: Nowego rozdziału serii Piła", która wyświetlana jest w 16 krajach świata. W minionym tygodniu slasher zadebiutował m.in. w Rosji (959 tys. dolarów w cztery dni), Korei Południowej (710 tys. dolarów w pięć dni) i Australii (605 tys. dolarów w cztery dni).

Niewiele gorzej wypadł "Piotruś Królik 2", którego weekendowe zarobki szacujemy na 2,6 mln dolarów. Familijna produkcja, która już od dłuższego czasu wyświetlana była w Australii i Nowej Zelandii, teraz zaczyna podbijać kolejne rynki. W Rosji była numerem jeden zgarniając 1,3 mln dolarów w cztery dni. Wygrała też w Meksyku (465 tys. dolarów w cztery dni).

Na dziewiątym miejscu wylądował thriller z Angeliną Jolie "Ci, którzy życzą mi śmierci" z wynikiem 2,5 mln dolarów. Film zadebiutował na pierwszym miejscu w Australii zarabiając 981 tys. dolarów w cztery dni. W Rosji zgarnął 410 tys. dolarów także w cztery dni.

Pierwszą dziesiątkę zamyka premiera z Chin, dramat "Yi Bai Ling Ba" (Wonder In The Temple). Film na dzień dobry zarobił 2,2 mln dolarów.
Udostępnij: