Filmweb sp. z o.o.
https://www.filmweb.pl/news/Box+Office+USA%3A+Wtopa+mrocznym+przeznaczeniem+%22Terminatora%22-135352

Box Office USA: Wtopa mrocznym przeznaczeniem "Terminatora"

  • autor: mp
  • Filmy, Box office
Współpraca Paramount Pictures ze Skydance powoli staje się w Hollywood symbolem finansowej klęski. Najpierw fatalnymi wynikami popisał się "Bliźniak", a teraz studia dobija "Terminator: Mroczne przeznaczenie". Według szacunków studia widowisko sf zarobi na dzień dobry 29 milionów dolarów. Inne wytwórnie przekonane są, że ostateczny wynik otwarcia będzie gorszy.

GettyImages-120814980.jpg
Getty Images © Tom Stoddart Archive


Można więc powiedzieć, że spośród trzech najnowszych "Terminatorów", z których każdy miał być "nowym otwarciem" cyklu, to właśnie "Mroczne przeznaczenie" wypada najgorzej. Co prawda "Genisys" w pierwszy weekend zarobił 27 milionów dolarów. Jednak film trafił do kin w środę i przez dwa pierwsze dni wyświetlania zdobył 15,5 mln dolarów. A to oznacza, że na koniec pierwszej niedzieli na jego koncie było 42,5 mln dolarów.

Jakby tego było mało, wszystko wskazuje na to, że świat nie pomoże filmowi. Nawet w Chinach "Terminator: Mroczne przeznaczenie" okazało się klapą przegrywając z lokalnym tytułem walkę o pierwsze miejsce. Tymczasem, jak podaje portal Deadline, widowisko musi globalnie zarobić ponad 480 milionów dolarów, aby nie przynieść straty.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja Focus Features. Studio świętuje swoją drugą z rzędu udaną premierę. Co prawda "Harriet" zajęła dopiero czwarte miejsce, ale na dzień dobry zgarnęła 12 milionów dolarów. A to oznacza, że już teraz jest drugą najbardziej kasową premierą studia w tym roku (po "Downton Abbey", którego łączne wpływy przekroczyły 94,5 mln dolarów). A to zapewne nie koniec. Film został bardzo dobrze przyjęty przez widzów. W CinemaScore ma ocenę A+, a to oznacza, że powinien się cieszyć długą żywotnością w kinach.

Grubo poniżej oczekiwań wystartował za to "Osierocony Brooklyn". Film zajął dopiero 9. miejsce zarabiając zaledwie 3,7 mln dolarów. Jest to więc już druga z rzędu klapa filmu WB bazującego na cenionych książkach. We wrześniu "Szczygieł" debiutował na ósmym miejscu z wynikiem 2,7 mln dolarów i dość szybko zniknął z kin zarabiając łącznie 5,3 mln dolarów.

Nikt też nie był zainteresowany animacją "Śnieżna paczka". W tym przypadku trudno jednak o zaskoczenie. Jest to czwarty film Entertainment Studios wprowadzony w tym roku do kin i tylko jeden z nich przekroczył granicę 10 milionów dolarów: "47 Meters Down: Uncaged" - 22,3 mln). Na tym tle 3,1 mln dolarów na otwarcie dla "Śnieżnej paczki" nie wygląda tak najgorzej.

Na słabości premier zyskały starsze tytuły. Spadki "Jokera" wyniosły 28%, a "Rodziny Addamsów" - 29%. Niewiele gorzej wypadły: "Countdown" (spadek o 34%), "Czarownica 2" (spadek o 37%) i "Zombieland: Kulki w łeb" (spadek o 38%).

Pierwsza dziesiątka wygląda następująco:

#Tytułzarobił w weekendzarobił w sumietyg. na ekraniekina
1
Terminator: Mroczne przeznaczenie
$29,0
$29,0
1
4,086
2
Joker
$13,9
$299,6
5
3,519
3
Czarownica 2
$12,2
$84,3
3
3,820
4
Harriet
$12,0
$12,0
1
2,059
5
Rodzina Addamsów
$8,5
$85,3
4
3,607
6
Zombieland: Kulki w łeb
$7,4
$59,3
3
3,337
7
Countdown
$5,9
$17,8
2
2,675
8
Black and Blue
$4,1
$15,4
2
2,062
9
Osierocony Brooklyn
$3,7
$3,7
1
1,342
10
Śnieżna paczka
$3,1
$3,1
1
2,844

W ośmiu kinach wystartował "Irlandczyk". Niestety Netflix nie pochwalił się na razie wynikami. Według źródeł IndieWire film zarobił około 350 tys. dolarów, co daje przeciętną średnią na kino 43,8 tys. dolarów.

W najbliższy piątek w amerykańskich kinach zrobi się tłoczno od dużych premier. W szerokiej dystrybucji ma się bowiem pojawić aż pięć filmów. Są to: komedia romantyczna "Last Christmas", komedia familijna "Playing with Fire", widowisko wojenne "Midway", horror "Doktor Sen" oraz przebój chińskich kin ostatnich dwóch tygodni "Better Days".
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię