W irańskich kinach pojawił się właśnie niezwykle ambitny, jeden z najdroższych filmów tamtejszej kinematografii
"Jezus, duch boży". Jest to, jak mówią sami twórcy irańska wersja
"Pasji".
Jak podaje Dziennik film opowiada o proroku Jezusie, zamordowanym przez Żydów. Zamiast cytatów z Biblii są fragmenty Koranu, a całość nasycono politycznymi podtekstami. Sama historia Jezusa również nie wytrzymała próby czasu i została mocno zmieniona. Rzymianie praktycznie nie istnieją w filmie, a Jezus wcale nie zostaje ukrzyżowany.
Film powstał w dużej mierze z pieniędzy państwa, a honorowy patronat nad projektem objął prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad. Oprócz filmu kinowego, powstał również serial, który pokazany zostanie w lokalnej telewizji.