Janusz Pietkiewicz, dyrektor Biura Teatrów i prawa ręka Lecha Kaczyńskiego w warszawskim ratuszu, ma szanse na fotel prezesa publicznej telewizji - dowiedział się nieoficjalnie "Newsweek".
Zmiany w stacji będą możliwe dzięki przyjętej w miniony piątek noweli ustawy medialnej. Posłowie SLD i PO oburzali się na ekspresowe tempo nowelizacji, które uniemożliwiło im m.in. zapoznanie się z ekspertyzami prawników. Gdy nowela wejdzie w życie, opozycja straci wpływy w publicznych mediach.
Pietkiewicz, impresario, producent, menedżer muzyczny i teatralny, od trzech lat należy do najbliższych ludzi Kaczyńskiego. W stołecznym ratuszu jako dyrektor Biura Teatrów odpowiadał za 17 teatrów miejskich. Kaczyński wysoko oceniał jego działalność.
Wg "Newsweeka" atutem Pietkiewicza jest brak jednoznacznej identyfikacji politycznej.
- Przeciwnicy zmian w mediach nie będą mogli mówić, że chcemy wprowadzić komisarza politycznego - argumentuje jeden ze współpracowników Kaczyńskiego.