Joy Bryant, który zagrał główną rolę w debiucie reżyserskim
Denzela Washingtona "Antwone Fisher", dołączy do
Jessicy Alby i
Mekhiego Phifera w filmie
"Honey", który reżyseruje Bille Woodruff. Obraz, opowiada o kobiecie, która bardzo chce założyć studio tańca. Jej marzenie bliskie jest realizacji, kiedy dostaje prace jako choreograf przy teledyskach muzycznych. Niestety, w karierze przeszkadza napastujący ja szef.
Bryant wcieli się w postac przyjaciela głównej bohaterki.