Po latach przerwy powraca projekt realizacji
biografii szkockiego poety Roberta Burnsa. W roli głównej pojawi się
Gerard Butler (
"300"), a reżyserem jest wciąż
Vadim Jean.
Butler próbuje doprowadzić do realizacji filmu od 2004 roku. W pewnym momencie wydawało się, że film może powstać. Była już nawet skompletowana obsada, w której poza
Butlerem byli m.in.:
Julia Stiles i
Brian Cox. Niestety zabrakło funduszy. Teraz produkcja zyskała wsparcie finansowe ze strony Scottish Screen i jest nadzieja, że zdjęcia powstaną jeszcze w tym roku. Nie wiadomo na razie ile osób z oryginalnej obsady pojawi się na planie.
Robert Burns (1759-1796), narodowy poeta Szkocji, który współczesnych mu ludzi szokował swoimi romansami i pijackimi burdami. W swojej twórczości łączył on dialekt szkocki z mową ogólnoangielską. Inspiracje czerpał z twórczości ludowej, podań i baśni.