Ma 21 lat. Na swoim koncie album muzyczny, kilka filmowych przebojów i setki publikacji w prasie brukowej. Była już zatrzymywana za pijaństwo. Odbyła 2-miesięczną rehabilitację (która zdaje się nic nie dała). Spędziła 84 minuty w więzieniu, a teraz czeka ją zupełnie nowe doświadczenie – zobaczy zmarłych ludzi.
O kim mowa? Oczywiście o
Lindsay Lohan. Aktorka w ramach wyroku za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu będzie przez dwa dni pracować w kostnicy. Doświadczenie to ma nauczyć ją, jakie są rzeczywiste konsekwencje picia i prowadzenia samochodu.
Oprócz pracy w kostnicy,
Lohan będzie musiała również przepracować dwa dni na ostrym dyżurze. Ciekawe czy kiedy będzie na oddziale, w szpitalu pojawi się więcej pacjentów?