Orlando Jones, czarnoskóry aktor, którego niedawno mogliśmy oglądać m.in. w
"Ewolucji" prowadzi właśnie negocjacje odnośnie swojego udziału w filmie zatytułowanym
"Drumline". Obraz ten ma być wzruszającą opowieścią o pochodzącym z biednej rodziny czarnoskórym perkusiście, który dzięki swojemu ogromnemu talentowi wygrywa stypendium umożliwiające mu studia w college'u w Atlancie, gdzie kształci się muzyków biorących udział w ulicznych paradach. Po pierwszych niepowodzeniach bohater staje na czele szkolnego zespołu i w ogólno amerykańskim konkursie prowadzi go do zwycięstwa.
Reżyserem obrazu jest Charles Stones, a zdjęcia rozpoczną się 3 grudnia tego roku.