Filmweb sp. z o.o.
https://www.filmweb.pl/news/Pierwszy+kinowy+megahit+roku+pochodzi+z+Chin-131806

Pierwszy kinowy megahit roku pochodzi z Chin

  • Screendaily
  • autor: mp
  • Filmy, Box office
Rok Świni rozpoczął się w chińskich kinach z przytupem. We wtorek swoją premierę miało tam aż osiem tytułów. Z tego pięć zdołało znaleźć się w naszym weekendowym zestawieniu. Już dziś granicę 300 milionów wpływów, jako pierwsza premiera tego roku na świecie, przekroczy widowisko SF "流浪地球" (The Wandering Earth). Drugą premierą, która poza granicami USA przekroczyła 200 milionów dolarów (a trzecią w skali globu), jest komedia zaś "疯狂的外星人" (Crazy Alien).

earth.jpeg


We wtorek nic nie wskazywało na to, że "流浪地球" będzie aż tak wielkim przebojem. Jednak z każdym kolejnym dniem sprzedaż biletów rosła, aż osiągnęła najlepszy wynik w niedzielę. W sam weekend widowisko zarobiło 178,9 mln dolarów, co jest najlepszym otwarciem tego roku na świecie. Od wtorku zaś zdobyło 287,3 mln dolarów.

Komedia "疯狂的外星人" zajęła drugie miejsce, zarabiając w weekend o 100 milionów mniej od swojego konkurenta (76,6 mln dolarów), choć we wtorek była numerem jeden. Łączne wpływy wynoszą już 207,0 mln dolarów. Jest tylko kwestią czasu, kiedy w globalnym zestawieniu 2019 roku pobije "Glassa", który ma obecnie na koncie 221,5 mln dolarów).

Najniższy stopień podium przypadł komedii akcji "飞驰人生" (Pegasus). W weekend film zarobił 54,8 mln dolarów. Łącznie na koncie jest zaś 149,0 mln dolarów, co daje też trzecie miejsce wśród najbardziej kasowych premier 2019 roku poza granicami USA.

Najlepszą hollywoodzką produkcją pozostaje animacja "Jak wytresować smoka 3", która w ubiegłym tygodniu trafiła na dwa duże rynki: Francję i Niemcy. W tym pierwszym od środy zgarnęła prawie 6,9 mln dolarów. To znakomity wynik, ale nie wystarczył do pokonania lokalnego hitu - "I znowu zgrzeszyliśmy, dobry Boże!", który podczas drugiego tygodnia wyświetlania zarobił 8,3 mln dolarów. W Niemczech "Jak wytresować smoka 3" pobiło lutowy rekord otwarcia animacji, zarabiając w cztery dni 6,9 mln dolarów. Rekord wszech czasów animacji padł również w Wietnamie, gdzie produkcja trafiła do kin we wtorek z okazji rozpoczęcia Roku Świni i zarobiła w sumie 2,5 mln dolarów.

Spośród krajów, w których film miał swoją premierę wcześniej, najlepiej wypadły Wielka Brytania i Meksyk (po 3,5 mln dolarów). Z Włoch pochodzi 1,9 mln dolarów, z Korei Południowej 1,7 mln, a z Tajwanu 1,1 mln.

Weekendowe wpływy "Jak wytresować smoka 3" szacujemy na 33 miliony dolarów. Łącznie na koncie animacji jest już 138,7 mln dolarów.

Pierwszą piątkę zamyka czwarta w naszym zestawieniu chińska produkcja – animacja "熊出没原始时代" (Boonie Bears: Blast Into The Past). Najnowsza odsłona popularnego cyklu zarobiła w weekend 27,7 mln dolarów. Od wtorkowej premiery zaś na jej konto wpłynęło 65,8 mln dolarów.

Na szóstym miejscu wylądowała nowa animowana produkcja Warner Bros. "LEGO PRZYGODA 2". Weekendowe wpływy szacujemy na 13,7 mln dolarów. Ponieważ jednak w wielu krajach premiera odbyła się w połowie tygodnia, to łącznie na koncie jest już 18,1 mln dolarów.

Polacy tłumnie wyruszyli do kin, dając filmowi najlepsze otwarcie animacji WB w naszym kraju – 1,3 mln dolarów. Jest to trzeci najlepszy wynik tej produkcji w mijającym tygodniu. Lepiej animacja zaprezentowała się tylko w Wielkiej Brytanii (5,2 mln dolarów) i Rosji (1,7 mln dolarów).

Na siódmym miejscu znalazła się piąta i ostatnia premiera z Chin – komedia "新喜剧之王" (King of Comedy 2). Obraz bardzo dobrze zaczął, ale okazał się frontloaderem. Choć bowiem po sześciu dniach na koncie ma 76,0 mln dolarów, to jednak w sam weekend zarobił już tylko 12,7 mln dolarów.

Ósme miejsce zajął "Green Book", którego wpływy wyniosły ok. 11 milionów dolarów.

Ostatnią pozycję w naszym zestawieniu zajmuje "Alita: Battle Angel". Fox zdecydował się skorzystać z rozpoczęcia Roku Świni i wprowadził obraz do kilku azjatyckich krajów już we wtorek. Dzięki temu po pierwszym tygodniu na koncie widowiska jest całkiem imponujące 32 mln dolarów. Jednak weekendowe wpływy szacujemy na 10,9 mln dolarów. Dlaczego? Ponieważ większość widzów w Azji obejrzało go przed weekendem. Najlepszym tego dowodem jest Korea Południowa, której łączny wynik otwarcia "Ality" to 10,9 mln dolarów. Z tego jednak tylko 1,8 mln dolarów pochodzi z weekendu, co nie wystarczyło do zajęcia pierwszego miejsca (liderem pozostał "Geuk-han-jik-eob", którego łączne wpływy wynoszą już 73,1 mln dolarów).

"Alita: Battle Angel" przyciągnęła tłumy do kin na Tajwanie (4,8 mln dolarów po pierwszym tygodniu, czwarte najlepsze otwarcie studia), w Malezji (2,9 mln, drugie najlepsze otwarcie studia), Hongkongu (2,8 mln, piąte najlepsze otwarcie studia) i Indonezji (2,5 mln). Film uzyskał też przyzwoity wynik w Wielkiej Brytanii – 4,2 mln dolarów.