Shia LaBeouf do tej pory dbał o wizerunek grzecznego chłopca, teraz to się nieco zmieni. W niedzielę w nocy aktor został aresztowany w Chicago, kiedy odmówił opuszczenia zamkniętej już apteki. Ochrona została zmuszona do wezwania policji.
21-letni
LaBeouf spędził pięć godzin w policyjnym areszcie. Datę sądowej rozprawy wyznaczono na 28 listopada.
Zaledwie kilka miesięcy temu
Shia LaBeouf publicznie stwierdził, iż nie zamierza stać się ulubieńcem tabloidów i prowadzić życie
Lindsay Lohan czy
Britney Spears. Czy incydent w Chicago to tylko wypadek, czy też zapowiedź poważniejszych problemów najnowszego ulubieńca Hollywood, czas pokaże.