"Telewizja Polska nie wycofuje się z produkcji filmowej" - zapewniał wczoraj na konferencji organizowanej podczas festiwalu w Gdyni prezes zarządu TVP, Robert Kwiatkowski. Na poświadczenie swoich słów przytoczył fakt, iż aż 11 filmów konkursowych pokazywanych na gdyńskim festiwalu, dwa filmy wyświetlane na tzw. pokazach specjalnych i jeden w cyklu "Polonica" powstało dzięki Telewizji Polskiej lub przy jej udziale. "Telewizja publiczna przetrwała starcie z rynkiem, dostosowała się do jego wymogów - płacąc przy tym wysoką cenę. Nadal świadczy sporo na rzecz kinematografii" - mówił Kwiatkowski. Zaznaczył, że domeną działalności produkcyjnej TVP są filmy telewizyjne. Dodał, że widzowie oczekują polskich produkcji -obrazów interesujących, a przy tym niekoniecznie wysokobudżetowych. Prezes TVP zadeklarował jednak, że telewizja publiczna będzie się angażować nie tylko w powstawanie filmów telewizyjnych. "Film fabularny będzie uprawiany" - powiedział. Zwrócił uwagę, że zasady współpracy z producentami filmów fabularnych będą zależały od modelu organizacyjno-prawnego, który zostanie określony w pakiecie ustaw związanych z kinematografią. "Oby pakiet ustaw o kinematografii został opracowany i wdrożony w życie jak najszybciej" - powiedział.