Tom Hanks ogłosił, że skończył z reżyserowaniem filmów, żartując, iż zostawi ten przywilej
Stevenowi Spielbergowi. "Praca reżysera jest czymś, co pochłania całkowicie. Ja chciałbym mieć czas dla mojej rodziny, angazować się w jej życie. Jako reżyser nie miałbym na to czasu" - powiedział aktor. "Cały czas myśli się o tym, co pozostało jeszcze do zrobienia. Od momentu podjęcia decyzji o nakręceniu filmu zyje się w ciągłym napięciu, które ustępuje dopiero po tym, jak obraz wejdzie na ekrany. To najgorszy z koszmarów!" - stwierdził
Hanks.