Jak wyżej. Oczywiście pomijając fakt, że autorów takich tematów należałoby leczyć, chciałbym zauważyć, że nie da się stwierdzić bezpośredniego podobieństwa między dwiema osobami. Można równocześnie stwierdzić podobieństwo u osób skrajnie do siebie nie podobnych.
I tak oto, czekając na zbliżającą się premierę filmu...
uważam ze i tak byla lepsza od kirsten dunst w "melancholii" chociaz nie mowie ze ta druga nie byla dobra, byla owszem nawet swietna ale charlotte byla genialna, zeby nie to ze dostala dosyc niedawno za antychrysta zlota palme w tym roku by ja na bank zgarnela, owszem chcieli nagrodzic kogos nowego ok rozumiem ale...
Nie da się ukryć, że podobna jest do tatusia, a nie mamusi, ale.. i tak uważam, że jest śliczną kobietą. Taką z krwi i kości, niedoskonałą. W czasach kiedy każda ekranowa panienka ma wymiary 90-60-90 i zęby jak z porcelany, patrzenie na zbyt chudą, ale niewystudiowaną chudością i nie - piękną, ale interesującą Charlott...
więcejUdział w produkcjach ze scenami pornograficznymi typu Antychryst czy obie części Nimfomanki to chyba sposób na poprawienie sobie samopoczucia, rodzaj wątpliwego dowartościowania, bo z wyglądu raczej nieciekawa, by nie rzec szpetna...
P.S. zanim ktoś mnie opluje, proponuję zadanie sobie szczerego pytania - czy...