Krzysztof Wakuliński 

7,9
2 841 ocen gry aktorskiej
Krzysztof Wakuliński
Aktor obdarzony ciepłym brzmieniem głosu, rozpoznawalnym przy każdej okazji. Ukończył warszawską PWST w 1971 roku.
Zaraz po dyplomie zaangażował się do Teatru Ludowego w Warszawie, gdzie pozostawał przez cztery sezony. Następnie przeniósł się do prestiżowego Teatru Narodowego (1974-1983). Potem przyszła kolej na Teatr Współczesny (1983-95), po którym na dwa sezony zawitał do Powszechnego (również w stolicy), by w roku 1997 grać już na deskach Teatru Dramatycznego, lecz tym razem tylko przez rok.
Uznając zapewne, iż najlepszym miejscem jego rozwoju zawodowego jest Teatr Narodowy, aktor powrócił na tę scenę w tym samym, 1997 roku. Pozostaje jej wierny do dzisiaj.
K. Wakuliński jest laureatem kilku nagród, między innymi Przewodniczącego Komitetu ds Radia i Telewizji za wybitne kreacje aktorskie w Teatrze Polskiego Radia oraz za interpretację współczesnej prozy i poezji. Nagrodę otrzymał w 1988 roku.
Wakuliński jest aktorem wszechstronnym, znakomicie sprawdza się zarówno na deskach teatru żywego, jak i na szklanym ekranie w Teatrze Telewizji. Jest też chętnie obsadzany w filmach (choć ostatnio może mniej - pewnie za sprawą scenariuszy, które nie dają inteligentnemu aktorowi zbyt wiele do pogrania). Na uwagę zasługuje szczególnie film "Spokojne lata" w reż. A. Kotkowskiego z 1981, w którym aktor wcielił się w postać Edwarda, młodego przedstawiciela krakowskiej cyganerii z okresu Młodej Polski.
Gra też w popularnym telewizyjnym serialu "Na Wspólnej".
więcej

Dane personalne:

wiek:

data urodzenia: 27 marca 1949

miejsce urodzenia: Warszawa, Polska

żona Maria
W 1971 roku ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie (Polska).
W 2017 roku został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi.
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

i w sumie dobry, ale bardzo rzadko obsadzany aktor. A szkoda bo ma facet potencjał.

tyle w temacie :)

Niedawno obejrzałam spektakl telewizyjny "Cena" z udziałem Pana Krzysztofa i przypomniałam sobie, że kiedyś widziałam świetną sztukę, ale za nic nie mogę przypomnieć sobie tytułu. Oprócz Pana Krzysztofa grali tam jeszcze Wojciech Wysocki i Joanna Szczepkowska. Fabuła w skrócie: duet pisarzy kłóci się i jeden z nich...

Krzysztof Wakuliński jest, bez wątpienia bardzo dobrym aktorem, może odrobinę
charakterystycznym i stąd pewnie rzadko w filmach grywał główne role. Ponieważ rzadko oglądam
seriale (telenowele), żałuję, że go tak mało widzę, bo lubię i jego grę i wygląd i głos. Fajny gość,
mówiąc kolokwialnie.

Najchętniej bym mu go ukradła i słuchała sobie dla przyjemności, on mnie naprawdę uspokaja. Nagrywam w radiu wszystkie przedstawienia teatru polskiego radia w których bierze udział.
Jest uroczy, babki pewnie strasznie na niego leciały, i lecą oczywiście.