Megan FoxI

Megan Denise Fox

7,1
13 880 ocen gry aktorskiej
powrót do forum osoby Megan Fox

Oceniacie jej wyglad a nie umiejetnosci. Gdyby byla brzydsza oceny bylyby tez nizsze, zasluguje na 5/10 - jest sztuczna i nienaturalna.

Powiedział znawca, dla którego Akira Kurosawa to reżyser zasługujący na 1/10. Megan Fox to typ aktorki, który robi tylko za atrakcyjny dodatek do filmu. Nie musi błyszczeć talentem, wystarczy że ładnie wygląda. Widać całkiem nie najgorzej wywiązuje się ze swojej roli skoro ma taką ocenę. Ja jej dałem 6/10.

użytkownik usunięty
ShadowDrake

Dalem mu 1/10 bo chcialem sprawdzic, kiedy ktos mi to wypomni i dlugo nie musialem czekac :-D Juz zmienilem. Co do Megan, ty wciaz oceniasz to jak wyglada a nie jej umiejetnosci. Mimo, ze jest dodatkiem do filmow, tutaj glosujemy na umiejetnosci aktorow, a tych Megan nie ma.

Ja bym powiedział że oceniamy raczej ich wkład w powstanie filmu. Na tym portalu nie ma przecież samych tylko aktorów i aktorek.

od kiedy dostęp do Internetu mają WSZYSCY, od tedy wszelkie rankingi są wyznacznikiem sympatii/antypatii do danej osoby i świadczą tylko o jej popularności - ot i cała filozofia..

ja daje jej 3 - może być ładną ozdóbką filmu o ile sie nie odzywa :>

użytkownik usunięty
diana6echo

Niestety tak jest. Nie czuje do niej antypatii jako do aktorki, bo nawet przyjemnie sie ja oglada, ale za umiejetnosci dalem jej 5/10 i to przyznaje troche naciagnieta ocena.

Jeśli przyjąć taką samą klasyfikację jak w przypadku filmów, to wydaje mi się że Megan Fox na ocenę 6/10 (niezła) w pełni zasługuje. Nie razi sztucznością, ale też jakoś specjalnie nie zachwyca. Ot, aktorka jakich wiele, tyle że obdarzona ponadprzeciętną urodą.

ShadowDrake

faktycznie, jeśli przyjrzeć się jej filmom, to w sumie ona do nich pasuje: ma ładnie wyglądać i już, więc z zadania wywiązuje się bardzo dobrze :)

użytkownik usunięty
diana6echo

Uroda pomaga w aktorstwie i jak podszkoli troche umiejetnosci, to za pare lat moze zmienie jej ocene moze nawet na 8/10 :-) Poki co, czeka ja sporo treningu :-)

ja jej dalem 10 i do ulubionych

Shinichi

Ludzie co wy pier....? shadow twierdzi, że aktorstwo to "wkład do filmu" (hahaha- krytycy by go zabili), a jakas diana, że Fox dobrze wywiązuje się z zadania aktorki, bo "dobrze wygląda" czyli to co od niej się oczekuje. Super. A gdzie jakieś ambicje? Pani Fox chce byc aktorką, artystką? Artyści robią coś z pasją, prawdziwi artyści potrafią obracac się w kilku dziedzinach jednocześnie, tak rozpiera ich chęc tworzenia, talent.
Fox jest skończonym leniem, dlatego poszła na aktorstwo- bo prościej, a i za machanie cyckami "całkiem nieźle" płacą.
Jak ma tylko urodę to niech idzie na fotomodelkę, albo niech sprzedaje w markecie. A nuż machając rzęsami jakiś klient dopłaci. Nie mówiąc już o tym, że jako kelnerka zrobiłaby furorę.
Gdyby była brzydka aktorstwo nie byłoby "wkładem do filmu"(zresztą niby jaki wkład) tylko czymś więcej, prawda?
Kiedyś Megan (i za to ją kocham) powiedziała "że jej wagina ma władzę nad mężczyznami".
Jak widac miała rację.

CristineHolly

Ja oceniajac aktorow/aktorki daje 1 lub 10, albo mi sie podoba albo nie. :)

CristineHolly

a czytać ty umiesz? bo wzrok masz chyba równie przytępiony, albo dla ciebie takie Transformersy to kino wyjątkowo ambitne gdzie trzeba odgrywać wszelkie emocje rodem z tragedii greckich (to jest sarkazm - tak dla twojej wiadomości)..

jeżeli masz problem z odróżnieniem kina rozrywkowego, niewymagającego myślenia od kina ambitniejszego, to sorry, ale nie mamy o czym gadać..

i trzeba mieć też trochę nie pokolei w głowie by wymagać od takiego filmu, który wyszedł spod ręki takiego a nie innego reżysera, aktorstwa na poziomie melodramatu.. w takim filmie gdzie główną rolę odgrywają efekty specjalne kobiety spełniają funkcję ozdobnika, a małoletniemu dzieciakowi nie zależy na oglądaniu kaszalota, tylko na fajnym cycku i dupie, a już w ogóle szczyt osiąga gdy ma buźkę zdatną do oglądania.. no i oczywiście ma się nie odzywać..

warto posiąść ową umiejętność w odróżnianiu prawdziwych aktorów od takowych ozdóbek ekranu jaką jest owa panna Fox

diana6echo

(to jest sarkazm - tak dla twojej wiadomości).. - o wow, co ty nie powiesz??? Już byłam gotowa uwierzyc, że mówisz na serio...

Niestety nie skumałaś o co mi chodzi. Nie twierdzę, że Transformers to ambitne kino, w ogóle nie miałam go na myśli. Twierdzę po prostu, że Fox, choc krytycy już dawno uważają ją za dno artystyczne, mogłaby czasami postarac się zagrac coś ambitniejszego. Głupie jest takie ciągłe, bezpieczne siedzenia na stanowisku "głupiutkiej, seksownej, amerykańskiej gwiazdki"
Co rozumiesz przez słowo "kaszalot"? Rozumiem, że urodę postrzegasz tylko w dwóch kryteriach. Kaszalot bądź sztuczna lalka.
Rola Mikaeli w wykonaniu Megan to porażka, ale ja uważam, że mimo wszystko całkiem dobrze można było zrobic z tej dziewczyny kogoś więcej niż "obiekt śliniących się 15-latkow"-masakra. Dobra aktorka z Mikaeli uczyniłaby na serio fajną dziewczynę (przy usunięciu "seksownych scen", które automatycznie pokazały jej miejsce w filmie.
A z tych chłopców wykrzesac zainteresowanie mozna było jakąś normalną dziewczyną. Powinno się w dzisiejszej młodzieży budzi jakieś inne reakcje niż "o stanął mi".
I jeszcze jedno. Nienawidzę reklamy z ciała. Nade wszystko nienawidzę jednak stwawiania kobiet w rolach przedmiotów- patrz. ozdobników.
Pozdrawiam

CristineHolly

Tak już jest po prostu jest że kobiety ceni się głównie ze względu na urodę. Kiedyś ich wkład w sztukę ograniczał się tylko do pozowania do obrazów, więc to że teraz robią też za ozdobę w filmach można potraktować jako mały awans :). Od początków kinematografii do filmów starano się angażować przede wszystkim kobiety ponadprzeciętnej urody, które swoimi wdziękami przyciągnęłyby widownię, talent w przypadku aktorek był zawsze mniej istotny. Tych którzy tak narzekają na Megan Fox, zachęcam do obejrzenia jakichś współczesnych japońskich filmów klasy B (nie anime). Raczej nieczęsto się zdarza by aktorka/modelka/piosenkarka w jednej osobie (w Japonii to normalka) miała jeszcze jakiś talent - brak sztuczności w głosie tamtejszych dziewczyn to już naprawdę sukces :).

ShadowDrake

..ja mam ogromną słabość do Jessiki Simpson :>
blond głuptasek, ale jest po prostu urocza^^

diana6echo

To prawda jest urocza, zupełnie jak Alba. Ale zadam ci teraz pytanie, które ty bys też pewnie zadała mi, gdybym napisała taki komentarz jak ty? Dlaczego niby Simpson jest głupia? Bo ja jakoś nic głupiego w jej nie widzę...

CristineHolly

masz mtv? oglądałaś ten jej reality show, chyba Narzeczeni się nazywał czy coś..
co jak co, ale zachowywała się i mówiła jak typowa blondynka.. ale była do tego urocza..

diana6echo

o proszę odezwała się jedna z tych brunetek, która śmie bezczelnie twierdzic, że typowa blondynka jest naiwna, a kiedy media zaczynają trąbic o głupiutkiej Megan z czarnymi włosami to broni jej jak siostry...śmiac mi się chce jak spotykam takie pseudo inteligentne dziewuszki.

CristineHolly

Jakie media trąbią o głupiutkiej Megan z czarnymi włosami? Chyba tylko pudelki/kozaczki w internecie i jakieś szmatławce w stylu "życie na gorąco". Fox nie jest głupia(w zestawieniu z niektórymi pokemonami <pati1097, kamciaa26 itp.> które zabrały głos na tym forum wydaje się wręcz diabelnie inteligentna) więc normalne media nie mają żadnych podstaw by pisać o niej w ten sposób.

ShadowDrake

Hmm, czekaj, bo już się gubię- zdawało mi się, iż ogólnie ludzie dziewczyny typu Megan (zachowanie, teksty itp) określają mianem głupich, wiem ludzie są okrutni, ale przecież nit nie będzie jej mierzył IQ.
Choc Doda uzyskała wysokie nikt do tej pory w to nie wierzy, więc chyba nie miałoby to sensu...prawda jest taka, że ludzie nie widzą tego co jest, ale to co chcieliby widziec jak np. właśnie taka diana6 coś tam, która w życiu kieruje się stereotypami (niestety to one kształtują nasze spostrzeganie świata, a nie na odwrót- a propos, stereotyp- konstrukcja myślowa zawierająca pewne fałszywe przeświadczenie...a coż za ironia losu.

CristineHolly

jakbyś uważnie śledziła dyskusję, to byś wiedziała, że jej nie bronię, a krytykuję, ale bynajmniej nie w sposób jak niektórzy to czynią, powołując się na plotki, pudelki i inne srelki do których to piszą zakompleksione dziewuszki i hejterzy, którym w życiu się nie powiodło :)

poza tym - czy ty coś do mnie masz? jeśli tak to zapraszam na bloga lub pisanie przez PW, bo ja do ciebie nic nie mam i nie rozumiem twego ataku..
mi natomiast płakać się chce jak ludzie obrażają się z powodu koloru włosów - jak cię to boli, to że jesteś blondynką, to zmień ów kolor lub zacznij reprezentować ten ród godnie, a nie się pienisz z byle powodu.. tak jakby kolor włosów determinował całą twą osobę..

CristineHolly

a może ona nie chce być niczym innym niż obiektem westchnień pryszczatych nastolatków?
i znowu wymagasz od filmu O ROBOTACH nie wiadomo czego.. tam chodzi TYLKO o roboty, a ludzie to taki dodatek i nie są zbyt istotni w owej historii, a panienka Fox za cienka jest by stawiać żądania aby rola była jej rozbudowana..

chyba cierpisz na chorobliwą awersję do seksownych dziewczyn, które mają tylko ładnie wyglądać - tak bardzo cię to boli? przecież są inne aktorki, AKTORKI na które warto zwracać uwagę (np Ellen Page czy córa Rona Howarda).. i najchętniej chyba byś zakazała stosowania kosmetyków, bo to czyste zUo..

a jak nastolatek chce, to znajdzie dla siebie odpowiedni film i całe szczęście, że ma do wyboru różne rodzaje, a nie tak jak ty byś chciała, żeby istniały tylko jakieś intelektualne filmidła..

Transformersy są przede wszystkim przeznaczone dla dużych chłopców, dla dzisiejszego pokolenia 20-30latków, którzy wychowali się na serialu oraz owych zabawkach.. postać Sama, to oni sami gdy byli jeszcze smarkami, a postać grana przez Fox to ICH ideał piękna: chuda, opalona, zadbana i zna się na silnikach ;)

i nie wiem czy wiesz, ale kobiety od zawsze były ozdobnikiem i wabikiem - taka rola i nie ma nad czym płakać tylko umiejętnie wykorzystać to, że facet zrobi wszytko dla pary cycków
i zalecam takie postrzeganie a nie palenie na stosie staników, droga feminazistko :)

CristineHolly

@narzeczona
"shadow twierdzi, że aktorstwo to "wkład do filmu" " -> Gdzie coś takiego napisałem? Hahaha, też się pośmieję.

ShadowDrake

"Ja bym powiedział że oceniamy raczej ich wkład w powstanie filmu. Na tym portalu nie ma przecież samych tylko aktorów i aktorek."- wiem co dokładnie miałeś na myśli, ale ja to widzę tak:
scenarzystów oceniamy za scenariusz, reżyserów za reżyserię, muzyków, za tworzenie muzyki do filmy itp. a aktorów za aktorstwo. Nigdy do głowy mi nie przyszło, że Megan ma jakiś wkład w filmie. Niczym się nie wyróżnia. Każda inna laska mogła byc na jej miejscu.

CristineHolly

To jak w takim razie oceniłabyś pisarzy i twórców komiksów, których twórczość posłużyła za inspirację do stworzenia scenariusza jakiegoś filmu? Co ze statystami, którzy choć przeważnie nie wypowiadają żadnego słowa, też są wymieniani w napisach końcowych i mają swoje miejsce w bazie filmweb'u? Że nie wspomnę o dźwiękowcach, scenografach, osobach odpowiedzialnych za kostiumy, którzy też mają swój wkład w powstanie filmu i są uwzględnieni na tej stronie. Sprawę komplikuje jeszcze fakt, że wiele osób na filmwebie to jednocześnie aktorzy, reżyserzy, scenarzyści, producenci itd. Jak według ciebie ich oceniać? Powinno się stawiać oddzielną notę za każdą z tych ról a potem liczyć średnią?

ShadowDrake

.z tym ostatnim to nie jest zły pomysł, bo np Clinta Eastwooda szanuję za reżyserię, natomiast jako aktora uważam go za sztywniaka, który nie umie wyrażać emocji..

ShadowDrake

Nie wiem o co chodzi ci w pierwszej częsci komentarza. Przecież powiedziałam, że twórców powieści na podstawie, których powstał film powinno się oceniac właśnie za powieśc itd. Co do ostatniego, fakt sprawa się komplikuje. Idealnym przykładem jest Ben Affleck- aktor marny, ale reżyser to już co innego. Jednak Megan jak widac robi tylko w jednej branży, więc w jej przypadku to całkiem prosta sprawa...