ja uważam ze Hollywood promuje Megan tylko z tego powodu że jest ładna.. tam liczy się albo talent albo sztuczne cycki... no nie oszukujmy sie... co do ról jak na razie- beztalencie, Megan sobie nie radzi.. Może dlatego mam takie wrażenie bo nie miałam okazji zobaczyć dziewczyny w poważnej i poruszającej roli. Jak na razie to jest tylko ozdóbką (i jedyną atrakcją) "Transformersa"... jak bedzie dalej zobaczymy... ;-]