Philip Seymour Hoffman

[{"id":6,"name":"actors","above5p":true,"career":{"name":"aktor"},"ranking":{"name":"Ról aktorskich","link":"/person/ajax/roles/2649/6","url":"/ranking/person/actors/male"},"rating":{"count":26541,"rate":8.076598470291248,"desc":"ocen","profession":"gry aktorskiej"}},{"id":20,"name":"voices","above5p":false,"career":{"name":"aktor dubbingowy"},"ranking":{"name":"Ról głosowych","link":"/person/ajax/roles/2649/20","url":"/ranking/person/voices"},"rating":{"count":104,"rate":9,"desc":"oceny","profession":"gry aktorskiej"}},{"id":7,"name":"producer","above5p":false,"career":{"name":"producent"},"ranking":{"name":"Produkcji","link":"/person/ajax/roles/2649/7","url":"/ranking/person/producer"},"rating":{"count":22,"rate":7.363636363636363,"desc":"oceny","profession":"pracy producenta"}},{"id":21,"name":"himself","above5p":false,"career":{"name":"we własnej osobie"},"ranking":{"name":"Występów","link":"/person/ajax/roles/2649/21","url":"/ranking/person/himself"},"rating":{"count":6,"rate":8.166666666666666,"desc":"ocen","profession":"występów osoby"}},{"id":2,"name":"director","above5p":false,"career":{"name":"reżyser"},"ranking":{"name":"Reżyserii","link":"/person/ajax/roles/2649/2","url":"/ranking/person/director"},"rating":{"count":6,"rate":6.666666666666667,"desc":"ocen","profession":"pracy reżysera"}},{"id":22,"name":"guest","above5p":false,"career":{"name":"gościnnie"},"ranking":{"name":"Występów gościnnych","link":"/person/ajax/roles/2649/22","url":"/ranking/person/guest"},"rating":{"count":2,"rate":6,"desc":"oceny","profession":"gry aktorskiej"}}]
8,1
26 541 ocen gry aktorskiej
powrót do forum osoby Philip Seymour Hoffman
  • ogromnie za nim tęsknię. RIP Mistrzu!

  • Eleonora Szkoda, że odszedł w tak młodym wieku. Mógł jeszcze zagrać w tylu świetnych filmach...

  • Hustla właśnie oglądam Zapach kobiety z nim, młody był wtedy, szkoda że zmarnował się tak wielki talent

  • Eleonora Masz rację. Porządny aktor. Sporo mógł jeszcze pokazać. Wielki żal.

  • tomi_walczuk A ja go nie lubiłem, taki śfiński grubasek co pojawiał się drugim albo trzecim planie, ale nie pamiętam żadnych ról na miarę oh ah ... w Capote zagrał kuriozalnie a go wychwalano w niebiosa. Myślę że śmierć dała mu tak z 2 oczka na filmwebie.

  • mieszkoxxx Ale on właśnie znakomicie oddał charakter Trumana, głos też całkiem nieźle, a pod względem wyglądu maksymalnie na tyle na ile pozwolił mu dużo wyższy wzrost. Twarz, gestykulacja, głos - to wyszło naprawdę świetnie. Capote był specyficznym człowiekiem. Z wyglądu i zachowania można powiedzieć, że wręcz karykaturalnym. Osobiście ciągle mam do niego mieszany stosunek - był błyskotliwy, ale jednocześnie potrafił powiedzieć czy napisać coś głupiego, przy czym cały czas miał to swoje poczucie, że jest najmądrzejszy na świecie i wyraźnie dawał odczuć to otoczeniu (lub czytelnikowi). Fajnie pisał o swoim stosunku do tworzenia literatury, jednak styl/sposób pisania do jakiego dążył i jaki sobie wyrobił przy końcu życia jest dla mnie o wiele gorszy od tego wcześniejszego. Ogromnie mi się podoba "Z zimną krwią" i cieszę się bardzo, że wydał tę książkę zanim jeszcze przyszły mu do głowy te późniejsze pomysły, według których mocno by ją przerobił likwidując akurat moje ulubione elementy. Tak czy owak, był to dość dziwny człowiek, na swój sposób drażniący nawet jeśli miało się do niego pozytywny stosunek i Hoffman świetnie to oddał w swojej kreacji. Ja się nie dziwię, że był za nią chwalony, dla mnie wypadł doskonale.

    Jest jedynym aktorem, którego śmierć odebrałam tak mocno osobiście i za którym cały czas cholernie tęsknię.

  • Eleonora Cześć Eleonora. :) Za chwilę będą 3 lata... :(

  • PetarPopara Bożesz TY mój zaraz się popłaczę

  • PetarPopara Juz ponad 4 a Eleonora tęskni..

  • Eleonora Wielka strata. Naprawdę wybitny aktor.

  • Eleonora Ja wiem że on przez całe życie miał wielkie problemy z koką. Czy odszedł w wyniku przedawkowania czy też chorób które pojawiły się w następstwie ?? Zawsze mi imponował swoimi rolami ale po obejrzeniu po raz drugi Hunger Games ( ciągiem ) nachodzi mnie takie pytanie....

  • mordarg Trochę nie rozumiem co dokładnie masz na myśli. Jeśli ktoś choruje choćby i na choroby śmiertelne, ale przedawkuje jakieś substancje, których przedawkowanie powoduje śmierć, to jako powód śmierci podaje się owo przedawkowanie.

  • Eleonora no rozumiem , czyli przedawkował. Ale myślisz że skąd się te choroby wzięły ?

  • mordarg Z czego wynikają choroby to jest temat rzeka. Choroby są ściśle związane z procesem człowieka (jego konkretnie jak i procesem zbiorowości ludzi, wśród których żyje - począwszy od udziału danego człowieka w procesie jego najbliższych typu rodzina, miasto, kraj, skończywszy na całej ludzkości/świecie) w sensie procesu rozumianego tak jak w 'psychologi zorientowanej na proces' Mindella. Nie chodzi mi absolutnie o to, że czynniki fizyczne nie mają wpływu, bo mają go jak najbardziej, jednak to także (ich wpływ i jakie w ogóle te czynniki zaistnieją) powiązane jest z procesem danej osoby.

  • Eleonora Jak by nie cpal to by żył jeszcze, a tak spotkała go kara za to że przesadzał z narkotykami. Ćpun, większości osobą zdarzyło się mieć styczność z narkotykami ale on jak ćpal za pięciu to teraz spoczywa na cmentarzu.

  • karpiok23 Nie potrafił się opamiętać to tak skończył miał mniej Szczęścia od takiego Charliego Shenna który jest takiego samego pokroju jak on był. Jemu przytrafiła się śmierć a Charliemu HIV.

  • karpiok23 Jak ktoś w tak płytki sposób jak Ty patrzy na świat, to wiele osób wyda mu się podobnymi, choć w rzeczywistości są zupełnie różne. Nie rozumiesz co czyni człowieka wartościowym. Jak i tego, że bycie uzależnionym bycia wartościowym nie przekreśla, ani nawet nie zmniejsza. Chcesz się poczuć lepiej wmawiając sobie, że wystarczy brak nałogu, żeby coś znaczyć? ok, rozumiem tę potrzebę zważywszy na treści Twoich wypowiedzi, ale na nieszczęście dla Ciebie, nie wystarczy.

  • Eleonora Szkoda go ale pewnie nie chciał od nikogo pomocy, nie chciał pewnie iść na odwyk i niestety skończyło się to dla niego śmiercią w młodym wieku. A odnośnie tego że ktoś nie ma nałogu nie wystarczy żeby coś znaczyć. Dla mnie żeby coś znaczyć to np. Być szanowanym w społeczeństwie, w pracy. To jest ważne w życiu.

  • karpiok23 Tak więc nawet według Twojego sposobu oceny PSH pozostaje bardzo wartościową osobą, bo był i jest (pośmiertnie) szanowany w społeczeństwie i w pracy.

    A co do nałogu, to naprawdę strasznie płytko do tego podchodzisz na siłę chcąc uprościć zjawisko i w ten sposób praktycznie je zakłamując. Przy ocenie ludzi uzależnionych ignorujesz bardzo ważną kwestię związaną z tym, że tego rodzaju nałogom ulegają zwykle te bardziej wrażliwe, bardziej ludzkie, jednostki. To, że w ten sposób umarł ani nie oznacza, że "ćpał za pięciu", ani że nie chciał od nikogo pomocy, ani że to była kara.

  • Eleonora Odleciał, jednak tym razem już nie wrócił. Ciekawe czy tego chciał czy to dzieło przypadku?

  • Radiw84 Nie on jeden brał wielu aktorom się upiekło on miał pecha.

    Wielu już kokaina zabrała i cóż można powiedzieć jak wpadniesz w nałóg to pewnie ciężko się z niego wydobyć.

  • ChubakaCieLubi Nie dziwię im się. Takie życie musi przysparzać sporo stresów, każdy stara się radzić sobie z tym na własny sposób. Life is a bitch.

  • Radiw84 Dlatego jestem daleki od stygmatyzowania za to. Sam kiedyś ocierałem się o takie tematy i kto co sobie użyje to jego sprawa bo można się załatwić nawet gorzałą jak masz pecha. Wszystko to jest cecha twojej psychiki i odporności nie wszyscy mogą i powinni próbować. Ale taki jest świat.