serial nie powala fabułą tak jak SOA czy inteligencją jak BB ale; rewelacyjna rozrywka dla wszystkich
znudzonych ambitnym kinem serialowiczów, ociekający przemocą i seksem dobrze wyprodukowany i
świetnie skomponowany zabijacz czasu na wieczorne popcornowe zchadzki kilku znajomych.
ps. a dla gimnastyki umysłu...
Banshee jest świetnym przykładem na to, że ogromną wartośc można zbudować w ramach każdego w
zasadzie gatunku. Pełne zaangażowanie w określoną konwencję, minimum realizmu, hektolitry kiczu,
utalentowani aktorzy, obłędnie dobre zdjęcia wiatr we włosach i jedziemy. Do sensacji dorzucamy
wystarczająco dużo dramatu...
Szukałem na szybko muzyki z tego serialu jednak nie mogę znaleźć.
Wczoraj obejrzałem dwa pierwsze odcinki i muzyka zrobiła na mnie niezłe wrażenie. Sam
serial też czuję, że się rozkręci i będzie ciekawie.
Jeśli ktoś ma namiary na muzykę to proszę o info :)
Oglądając zastanawiałam się mocno - co ćpała ekipa przy kręceniu tego odcinka. Ma-sa-kra, rzygałam tęczą na pół pokoju ;(
Banshee mityczna zjawa płci żeńskiej najczęściej zwiastująca śmierć w rodzinie. Tak jak na załączonej grafice
wyobrażają sobie swoją zjawę Irlandczycy. I to podobno z ich mitologii, ale ja przeniosłem się do świata "Banshee" w
zupełnie innej części globu. Miejsce to noszące sobie nazwę od tego ducha znajduje się w...
Miesiąc? trzy? bo zrobili z tego dramat jakby miała tam siedzieć 10 lat conajmniej. Nie rozumiem czemu tak to mieliśmy
przeżywać :/ Tyle czasu poświęcli w ostatnich odcinkach dramatowi jaki wiąże się z tym, że ona jest w więzieniu i w ogóle,
główny bohater wręcz w agonii przeżywał raz jeszcze swój pobyt gdy ją tam...
jak niemal wszystkie postaci w tym serialu, swietnie napisana no i jeszcze ten niesamowity glos
tego tough guy'a
Abstrahując od tego, czy ten serial jest dobry, czy nie - warto obejrzć chociażby dla samej sztuki filmowej. Dla osoby
zaznajomionej nieco z tematem pracy kamerą i montażu, serial wyda się po prostu maestrią i sztuką. Zdjęcia, ustawienie
kamery, plan, ostrość obrazu i kontrasty, coś po prostu wspaniałego. Leniwie,...
Pierwszy raz zbyt mnoga ilość wydarzeń denerwuje mnie w serialu - co 5 minut bijatyka, co 10 minut strzelanina, po 15
minutach ktoś ginie, w 20 minucie ktoś zostanie zakopany, a średnio co 30 minut seks.
Z jednego sezonu można by spokojnie rozciągnąć wydarzenia na 2 sezony (dorzucając więcej fabuły) i widz byłby...