Czegoś tutaj nie rozumiem oceny nie są zbyt dobre i liczba głosów również nie jest zbyt duża a wszędzie widzę reklamy zachwalające ten sezon ( z "Filmweb" włącznie) ,który podobno bije rekordy popularności? Czy ten portal jest jeszcze choć trochę obiektywny?
Czy ten sezon można oglądać beż szkody w rozumieniu fabuły jeśli się nie zna poprzednich sezonów?
Podobno każdy sezon to osobna historia, inni bohaterowie itp ale nie wiem czy nie ma jakichś nawiązań, odniesień które nie będą zrozumiane jak się nie oglądało poprzednich części? Jak było z poprzednimi sezonami?
Z góry...
Albo mi umknęło, albo nie zakumałem filmu. Jednej rzeczy nie mogę skojarzyć. Co się stało z żoną Amelią i dlaczego córka miała niechęć do ojca.
Jestem po 3 odcinkach i jestem zszokowany poziomem drugiego sezonu. Po pierwszym ciekawym sezonie z ciekawą fabułą, klimatem i świetną obsadą zaserwowali nam coś takiego... dramat.
Aktorzy masakra, żadna z postaci nie przekonuje, nie intryguje, nie zachęca do dalszego oglądania. Generalnie prześcigają się w byciu...
Zaczynają śledztwo od nowa, wow, po prostu nie wierzę że to pisze ten sam Pizolatto co 1 sezon, zrobiła się z tego mdła obyczajówka z dodatkiem kryminalnym
Matthew McConaughey jest fantastycznym aktorem ale w tym serialu po prostu - nie boję się użyć tego słowa - rozjebał system. Wybitna rola.
No nie warto. Zmarnowany czas, 20 minut ostatniego odcinka ma sens, cala reszta to przyslowiowe kompletna porażka względem poprzednich części.
Właśnie skończyłem oglądać sezon 2 i nie mogę pojąć dlaczego jest tak hejtowany. Przyznam, że sugerowałem się opiniami które czytałem między innymi tutaj i z tego właśnie powodu odpuściłem sobie sezon 2 który rzekomo miał być tak słaby. Prawdę mówiąc póki co sezon 2 wydaje mi się co najmniej sporo lepszy od trzeciego...
więcejObejrzałem pierwszy odcinek i jestem pozytywnie zaskoczony. Klimat jest naprawdę gęsty, nawet mocniejszy niż w pierwszym sezonie. Aktorzy spisują się bardzo dobrze. Brakuje może charyzmy Woodyego i Matthew, ale z drugiej strony do tak powolnej narracji, wykreowane postacie bardzo pasują. Jedyną obawę mam o rozwój...
Pierwszy odcinek - myślałem, że się rozkręci. Zacząłem oglądać drugi - pomyślałem - dam mu szansę, może
się rozkręci. Trzeci odcinek - nie dotrwałem do trzeciego - w połowie drugiego przestałem oglądać.
Jak można zrobić coś tak dłużącego się, nudnego i pozbawionego akcji. Rozumiem, że realne śledztwo nie jest...