Bo wszędzie tylko narzekania, jęki i płacz, i stękanie. Jasne, ta seria nie może IMO się równać z np.
zlsezonem 4, ale nadal podobają mi się odcinki ósemki, nadal trzyma w napięciu, nadal interesują
mnie bohaterowie, ich losy z osobna. Czy jest tutaj więcej takich osób jak ja? ;p
nadal traciły czas na oglądanie tego g*wna. A jeżeli komuś dodatkowo ten paszkwil się szczerze
podobał, to ja szczerze współczuję poziomu rozwoju takich jednostek.
hmmm oryginalne zakończenie. ale przyznam się, że brakuje mi sezonu, w ktróym policja ma już sto % pewności, że to
Dexter był Rzeźnikiem z zatoki i ścigają po całych Stanach albo świecie. To by było coś :) jak myślicie??
Dawno tu nie zaglądałem, ale premiera ostatniego odcinka tego szmatławca, jakim niestety stał się Dexter po sezonie drugim (dla innych - po czwartym), przypomniała mi o gościu, który, w odróżnieniu od serialu, którego (czasami z małymi, śmiesznymi błędami) tłumaczył, nigdy nie zszedł poniżej pewnego wysokiego...
Twórcy chyba celowo skierowali finał w stronę totalnej, monstrualnej katastrofy, by nikomu do głowy nie przyszło by za tym serialem jeszcze kiedykolwiek tęsknić.
Po takim finale gdybym była scenarzystką, sama rzuciłabym się do oceanu. Stek bzdur średnio wysmażony w głebokim oleju z kaszalota.
Przyznam szczerze ze czuje pewien niedosyt po tym zakończeniu, ale nie jest tak zle jakby sie wydawało gdy przemyślimy wszystko na spokojnie. Moim zdaniem fakt ze Dexter zrobil to co zrobił było uzasadnione. W końcu zrozumiał w pełni, ze prędzej czy później zniszczy zycie każdego kto jest mu bliski przez to ze jest...
więcej
J.W bałem się głupkowatego cukierkowatego zakończenia bez emocji a tu pełno emocji i ciekawe
zakończenie ,polecam całą serię choć muszę przyznać,że ostatnie odcinki mnie nie
pochłaniały.Dexter zasługuję na 8,1 ocenę według mnie jako całokształt.
Pozdrawiam