Serial oceniam jako czytelnik i fan Asimova - zachęcony reklamą filmu jako na tej twórczości opartego. Wytrzymałem pięć odcinków. Klimatu książki tu zero. U Asimova akcja toczyła się głównie jako rozgrywka międzyludzka, technika miała tu drugorzędne znaczenie. Nie chce mi się nawet wymieniać różnic między serialem,a...
więcejTakiego aktorstwa dawno nie widziałem. Aż dziw, że aktorka z tak małym doświadczeniem potrafiła wykreować taką niesamowitą postać.
Książek Asimowa przeczytałem kilka, więc coś tam wiedziałem przed emisją serialu. Obejrzałem 7 części 1 sezonu i jestem zachwycony, trudno mi się oderwać od telewizora. Można kręcić filmy z rozmachem, świetną obsadą i pięknymi planami. Ale jeśli zabraknie tej iskry rozpalającej ciekawość widza, nic z tego nie będzie....
więcej
...i mi się podobało. Pierwszy sezon pamiętam, że mnie nie porwał, ale był w miarę i stwierdziłem że chętnie kolejne sezony sprawdzę, dałem wtedy 7. Po dwóch kolejnych daje 8 (czy tam 7,5) może po części dlatego że po losowo włączonym serialu nie spodziewałem się takiego poziomu. Jest naprawdę dobrze.
Teoretycznie...
Książki nie czytałem, więc oceniam bez obciążenia literackim pierwowzorem. Fundamentalnie się nie zgadzam, że cywilizacja, która osiągnęła poziom galaktyczny może nadal zachowywać system polityczny typowe dla współczesnego świata, czyli kacykowo rządzi. To absurd! Ale to jedyna uwaga "negatywna", która w rzeczywistości...
więcejWróciła moja "ulubiona" bohaterka. Gaal wraca i mamy nudny montaż jak w parę minut ze strzępków informacji odkrywa dokąd leci statek. Rozumiem, że jest ona największym geniuszem w całej galaktyce, szkoda tylko, że twórcom brakuje umiejętności żeby pokazać jej inteligencje w sensowny sposób. Co do braków, to chyba...
W pierwszym i drugim myślałam, no koń ale jak ja jego zobaczyła we trzecim sezonie z włosami i tom brodom, matuchnokochana, a tera ta klata.