...i mi się podobało. Pierwszy sezon pamiętam, że mnie nie porwał, ale był w miarę i stwierdziłem że chętnie kolejne sezony sprawdzę, dałem wtedy 7. Po dwóch kolejnych daje 8 (czy tam 7,5) może po części dlatego że po losowo włączonym serialu nie spodziewałem się takiego poziomu. Jest naprawdę dobrze.
Teoretycznie...
Książki nie czytałem, więc oceniam bez obciążenia literackim pierwowzorem. Fundamentalnie się nie zgadzam, że cywilizacja, która osiągnęła poziom galaktyczny może nadal zachowywać system polityczny typowe dla współczesnego świata, czyli kacykowo rządzi. To absurd! Ale to jedyna uwaga "negatywna", która w rzeczywistości...
więcejWróciła moja "ulubiona" bohaterka. Gaal wraca i mamy nudny montaż jak w parę minut ze strzępków informacji odkrywa dokąd leci statek. Rozumiem, że jest ona największym geniuszem w całej galaktyce, szkoda tylko, że twórcom brakuje umiejętności żeby pokazać jej inteligencje w sensowny sposób. Co do braków, to chyba...
W pierwszym i drugim myślałam, no koń ale jak ja jego zobaczyła we trzecim sezonie z włosami i tom brodom, matuchnokochana, a tera ta klata.
Sie pytam dlaczego, dlaczego nie obsadzili Travisa Fimmela w roli Muła, no dlaczego. Jak do tej pory ten serial to popis dwóch aktorów, no może jeszcze lekko wyróżnia się Demerzel i Brata Zmierzch, którego nie potrafię rozszyfrować, reszta mdła na tle skomplikowanej dość fabuły. Taka Gal, sobie jest i to tyle.Gdyby nie...
więcej
zastanawiam się nawet nad 8 w ocenie.
Bardzo dobry odcinek.
Chyba niczego mu nie brakuje.
Był tam jakiś banał, ale zapomniałem jaki więc chyba nie warty wspominania.
To całkiem ciekawy i dobrze zrealizowany serial. Czerpie z literackich wzorców, nie aż tak wiele jakby mógł ale mimo to. Sporo mutacji w przesłaniu, za dużo tutaj duchowości i mistyki ale , o dziwo, całkiem to nawet niezgorzej działa. Za to, znowu, natrętna, hollywoodzka propaganda nie tylko kłuje w oczy (znaaaamy to...
więcej
Nie czytałam książek, ale chyba to zrobię ponieważ to co widzę w drugim sezone jakoś tak wypaliło mi chyba dziurę w głowie. Mam wrażenie, że scenarzyści mają za idiotów widzów.
Pierwszy sezon mnie zaintrygował, co prawda dopiero jakoś od 4 odcinka, ale zawsze coś. Drugi sezon, a zwłaszcza 2 odcinek - miałam wrażenie...