u mnie wiedzie prym motyw w którym zespół crawforda opowiada jak morderca z ofiary wyciąga tylko jelita a zaraz potem ukazane jest jak Hannibal robi kiełbasy na ucztę...
Wzbudza we mnie matczyne instnkty, za każdym razem gdy go widzę mam ochotę pogłaskać po główce i przytulić ;D Jest tak słodko zagubiony
Jak uważacie? Jak można go określić? Jego motywy, zwyczaje, sposób ubierania się czy reakcję na
zdarzenia?
Ile ten serial ma szansę pociągnąć ? Ile sezonów ? Widziałem, że średnią ma oglądalność, według mnie bardzo fajny serial. :D Więc jak z przyszłością?
Sądzicie, że jeśli doczłapią się do tego typu akcji to zrobią wątek w tym stylu? Will umrze albo popadnie w nałóg lub coś takiego, a będzie jakaś wielka, wielka sprawa, którą mógłby rozwiązać jedynie umysł Lectera i Jack (o ile będzie żył) wyślę do niego Alanę, bo z nikim Lecter nie będzie chciał rozmawiać? Wtedy będą...
więcej