Po jakiego grzyba wciśnięto tą ideologie do serialu? Sam fakt 2 les był wystarczający a dołożenie do tego faceta to już jest całkiem śmieszne. Rozumiem że to nie film akcji ale jakby studium psychologii i zachowania ludzi, niemniej jakoś sobie nie wyobrażam żeby na w K-PAX, Obcym czy też Rambo wciśnięto ideologiczne...
więcejPrzecież umyślne kaleczenie języka polskiego powinno być karane. Przez to tego filmu nie dało się oglądać. Poza tym serial był strasznie chaotyczny, bez jakiejkolwiek akcji. Zwyczajnie nuda. Dobrze że tylko po 20 minut odcinek. Przemęczyłem dwa odcinki i ani jednego więcej. Oczywiście musiała być para lesbijek,...
Dotychczas myślałem, że Pamiętniki Mordbota to strumień świadomości osoby pozbawionej płci, żywiącej wstręt do genitaliów i seksu, że to świetny pomysł tłumacza na użycie III rodzaju gramatycznego w celu oddania autoidentyfikacji myślącego ustrojstwa.
Lecz - co za szczęście! - odwiedziłem krynicę mądrości, jaką...
Autystycy często nie czują się komfortowo patrząc w oczy. Murderbot ma podobnie i właściwie z podobnych pobudek. Czuje dyskomfort - to trochę tak, jak niezbyt introspekcyjny człowiek, który wie, że czegoś nie lubi, ale nie bardzo potrafi rozpoznać pochodzenie tych odczuć.
Sam fakt ukrywania się samoświadomej istoty...
Też mi się źle czyta te durne formy :) mam gdzieś binarność srarność, nie o to chodzi. Mi się to po prostu źle czyta. I nie widzę powodu żeby tak głupawo to pisać. Tyle o onoistości.
Długość odcinka... Pomijając napisy, przypomnienia zakończenia itp, to czyba odcinek trwa 15 min. Z czymś takim to do TVN na 18.30...
Zaznaczam, że to tylko moja subiektywna opinia. Może mam zbyt wygórowane oczekiwania, co do logiki i intelektu, ale tej głupoty nie idzie oglądać. Grupka jakichś niekompetentych śnieżynek, leci badać nieznaną planetę z robotem, który ma problemy emocjonalne. Oni by nie znaleźli maca w centrum handlowym. Coś ich...
Serial jest genialny, jego jedyną prawdziwą wadą są krótkie odcinki. Narzekacie na polskie napisy? Ja oglądam z angielskimi, nawet nie wiedziałam, że jest jakiś problem, a nie jestem fanką przekombinowanej nowomowy. W oryginale zawsze najlepiej, no chyba że to perełka translatorska, jak choćby Shrek.
Dawno nie czułam się tak dobrze po obejrzeniu serialu. Nie jest to kino wielkich polotów, ale jest jak przytulenie. Trochę komentarza społecznego, trochę komedii, trochę niezręcznych sytuacji... ale wszystko dozowane w fajny sposób.
Osobiście jak oglądałam serial (w oryginale po angielsku, bez napisów), to nawet nie...
Oglądało się dobrze mimo wiadomo jakiego sposobu wyrażania się prze głownego bohatera. Był to podstawowy powód dlaczego po sprawdzeniu książki wystarczyło mi 10 minut żeby skreślić ją z listy zakupowej. Nie dało się tego czytać. Natomiast w serialu już dało się to znieść choć nadal uważam że spokojnie mogli sobie to...
więcejKto wogóle z Apple pozwolił, żeby umieścić niepoprawne formy "byłom" zamiast "byłem", czy "robiłom" zamiast "robiłem" i tak dalej... Większość dialogów jest z off-u w pierwszej osobie, wiec co trzeci napis zawiera taką pokrzywioną formę. Jeśli ktoś chce eksperymentować z LGBT, to proszę bardzo, ale niech mi nie psuje w...
więcej