
Powiedzieć że facet zagrał wiarygodnie, to nic nie powiedzieć, bo pomijając faktyczną biografię zwyrodnialca, nigdy nie wiesz co ten człowiek za chwilę zrobi. Nie często boję się następnych scen, a tutaj tak było. Krytycznie do faktów, ale sam klimat serialu mnie rozłożył.
Czytałam biografie Eda i coś mi nie gra...jakbym oglądała obraz człowieka zupełnie innego niż tego, o którym czytałam. Nie spodziewałam się, że można to powiedzieć ale uważam, ze w serialu bardzo nie sprawiedliwie i płytko został przedstawiony. Nie rozumiem dlaczego z obozów koncentracyjnych zrobili główny zapalnik i...
więcejJeśli czwarty sezon ma być o Tedzie bundym to aż strach pomyśleć jak to zepsują.
Stawiam na Teda kryptogeja zabijającego z obrzydzeniem ponieważ nie akceptuje swojej orientacji xd
Netflix 3 sezonem pochował ten serial tak że prawdziwy Ed nie chciałby go wykopać nawet gdyby była to ostatnia mogiła na świecie…